Do Spychowa dotarła Danuśka Jurandówna… a dokładniej: jej dębowa rzeźba. Z lirą w rękach stanęła tuż przed Wigilią w centralnym punkcie placu - zresztą swojego imienia. Ale to nie koniec działań, których podjęli się mieszkańcy Spychowa, by odmienić swoją wieś.
Rzeźba otrzymała dofinansowanie jako projekt „Łzy Danuśki” – tematyczna aranżacja plenerowa": 25 tys. zł z konkursu “Aktywna Wieś Warmii, Mazur i Powiśla 2025”. Drugie tyle dołożyła gmina. Rzeźbę wykonał Piotr Bogdaszewski z Rucianego Nidy, który stworzył też posąg Juranda stojący przed spychowskim amfiteatrem.
- A to dopiero początek - podkreśla Magdalena Raflewska, sołtys Spychowa i główna brygadzistka na Placu Danusi. - Przed nami jeszcze wiele ważnych przedsięwzięć. Drugi etap naszej inwestycji będzie dużo trudniejszy i droższy.
Co planuje społeczność sołectwa? Jak będzie wyglądał wiejski plac? Więcej w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno" już w czwartek 15.01.2026. Zapraszamy do lektury!
Sołtys podkreśla, że jest dumna z całej społeczności, która ogrom pracy wykonuje z zapałem i za przysłowiowe dobre słowo.
- Wiem, że z takimi ludźmi można góry przenosić. Z całego serca wszystkim dziękuję i gratuluję - mówi Raflewska.
Fot. Magdalena Raflewska, Emilia Ślubowska
Jan
Tak patrzę to raczej Danuta nie Danuska...