Wielkimi krokami zbliża się 1 lipca kiedy to zaczną obowiązywać przepisy, które ułatwią Polakom kupno pierwszego mieszkania. Sejm uchwalił Program Pierwsze Mieszkanie, w którego skład wchodzi Bezpieczny Kredyt 2%. Szacuje się, że z zaplanowanego na pięć lat programu skorzysta nawet 200 tys. osób. Program może być skuteczną odpowiedzią na problem braku dostępu do kredytów hipotecznych. Wspomoże osoby, które chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie, dom jednorodzinny lub planują to zrobić w przyszłości.
Program skierowany jest do singli, małżeństw (wspólnota lub rozdzielność majątkowa) oraz par wychowujących minimum jedno dziecko, które nie ukończyły 45 roku życia. Nie mają ani nie miały mieszkania, domu lub spółdzielczego prawa do lokalu lub domu, chyba że posiadane prawo dotyczy 50% udziału w jednym lokalu lub domu i zostało odziedziczone, a kredytobiorca nie zamieszkuje pod tym adresem.

Kamil Bloch - Kredyty i ubezpieczenia
W przypadku małżeństwa warunek wieku spełnić będzie musiało tylko jedno z nich (młodsza z osób nie ukończyła 45 roku życia). Warunek ten dotyczy również rodziców co najmniej jednego wspólnego dziecka. Osoby wchodzące w skład gospodarstwa domowego kredytobiorcy oraz kredytobiorca nie mogą posiadać kredytu udzielonego w celu nabycia prawa własności mieszkania, domu jednorodzinnego lub spółdzielczego prawa do lokalu lub domu jednorodzinnego.
Kredyt można uzyskać na zakup mieszkania z rynku pierwotnego lub wtórnego. Program nie ma żadnych ograniczeń dotyczących wielkości nieruchomości a zatem może to być zarówno kawalerka o metrażu 23 m2 jak i zakup lub budowa domu o powierzchni 140 m2. Maksymalna wysokość kredytu jaki może uzyskać jedna osoba wynosi 500 000 zł.
W przypadku rodziców z dzieckiem lub małżeństwa jest to kwota 600 000 zł. Maksymalny wkład własny jaki można wnieść to 200 000 zł co pozwoli na zakup nieruchomości o maksymalnej wartości 700 000 (singiel) zł lub 800 000 zł (małżeństwo lub rodzice wychowujący co najmniej jedno dziecko).
Dopłaty dotyczą kredytów z okresowo stałym oprocentowaniem i stosowane będą przez okres 10 lat. Oprocentowanie kredytu wyniesie 2% powiększone o marżę banku. Mimo wszystko trudno jest jednoznacznie stwierdzić czy nie będą pobierane przez banki dodatkowe opłaty i prowizje. Dobrą wiadomością jest jednak to, że przepisy zakazują stosowania przez banki wyższej marży i prowizji niż przy kredytach udzielanych poza programem.
Przejdźmy do konkretnych przykładów kredytów z dopłatami. Przyjęte zostało w nich oprocentowanie o stałej stopie 8,46% pomniejszone o 10%, które uwzględnia marżę banku.
Singiel
Kwota kredytu 250 000 zł
Okres spłaty 20 lat
Rata bez dopłaty 2 804,17 zł
Rata po dopłacie 1 634,58 zł
Małżeństwo
Kwota kredytu 320 000 zł
Okres spłaty 25 lat
Rata bez dopłaty 3 322, 67 zł
Rata po dopłacie 1 825,60 zł
Para wychowująca dziecko
Kwota kredytu 550 000 zł
Okres spłaty 30 lat
Rata bez dopłaty 5 405, 28 zł
Rata po dopłacie 2 832,19 zł
Jak widać na powyższych przykładach są to znaczące różnice. Istotnym elementem tego programu jest również to, że można go łączyć z programem Mieszkanie bez wkładu własnego co dodatkowo ułatwi pozyskanie własnej nieruchomości.
Warto już dziś zastanowić się nad zakupem. Nie wiadomo jak zachowa się rynek po wprowadzeniu tego programu. Być może spowoduje wzrost ceny mieszkań. Nie wiadomo. Czas pokaże. Najważniejsze, że coś zaczyna się dziać w kierunku łatwiejszego uzyskania kredytu hipotecznego.
Kamil Bloch
Kredyty i ubezpieczenia
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23