Od pierwszego stycznia sołectwo Wielbark przestało istnieć. A w raz z tym, po 16 latach, z funkcją sołtysa pożegnała się Barbara Bruździak. Ale nie odchodzi z samorządu, bo w tej kadencji została radną.
Pani sołtys na ostatniej sesji podziękowano za ostatnie lata pracy na rzecz sołectwa. Życzenia złożył jej między innymi wójt Grzegorz Zapadka, przewodniczący rady Robert Kwiatkowski, czy starosta Jarosław Matłach.
Pierwszy z trojga
- Z tego co pamiętam od wojny Wielbark miał trzech sołtysów – mówił Grzegorz Zapadka, wójt gminy Wielbark. - Najdłużej urzędował pan Stanisław Pawlak, który tę funkcję sprawował aż do końca lat 70. Potem otrzymał nawet honorową, dożywotnią funkcję sołtysa. Był zresztą bardzo zasłużony dla tej miejscowości. W pierwszych latach po wojnie sołtys miał dużo większe uprawienia niż dziś. Bez jego podpisu nie można było na przykład zameldować się, czy kupić deficytowych wówczas towarów.
Funkcja rodzinna
Po Stanisławie Pawlaku sołtysem został Ryszard Bruździak, mąż odchodzącej sołtys i obecnej radnej pani Barbary.
- Pani Basia sołtysem została w 2003 roku i były to wybory, w których uczestniczyła największa liczba mieszkańców – wspomina wójt Zapadka. - Wybory trwały od 18 aż do 23.30, a ówczesna pani sekretarz wzywała do pracy w trybie pilnym urzędników, bo trzeba było dodrukować karty do głosowania, bo wciąż przychodzili na wybory kolejni mieszkańcy Wielbarka. Pamiętam, że było wówczas trzech bardzo mocnych kandydatów na sołtysa. Wygrała je pani Basia i tę funkcję sprawowała przez 16 lat. Bardzo jej dziękuję za tę pracę, a za jej pośrednictwem też chciałbym podziękować wszystkim sołtysom, którzy zapisali się w historii Wielbarka.
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32