Od tajemniczego Szlaku Ostatniego Niedźwiedzia po malowniczą trasę wokół jeziora Kalwa. Powiat szczycieński oferuje dziś dziesiątki kilometrów oznakowanych szlaków rowerowych, które prowadzą przez najpiękniejsze zakątki Mazur. To propozycja zarówno dla rodzin szukających spokojnej wycieczki, jak i dla rowerzystów, którzy lubią całodniowe wyprawy. Zaczynamy publikować szlaki turystyczne w naszym powiecie.
Jeszcze kilkanaście lat temu wielu turystów kojarzyło powiat szczycieński głównie z jeziorami, żaglówkami i kajakami. Dziś coraz częściej odkrywają go także miłośnicy dwóch kółek. Nie bez powodu. Rozległe kompleksy leśne Puszczy Piskiej, dziesiątki jezior, niewielkie mazurskie miejscowości i historyczne ślady dawnych mieszkańców regionu tworzą krajobraz, który najlepiej poznaje się właśnie z rowerowego siodełka.
Szlaki z historią i legendą
Wśród najbardziej rozpoznawalnych tras znajduje się Szlak „Juranda”, nawiązujący do postaci znanej z „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza. Popularnością cieszy się także Szlak „Ostatniego Niedźwiedzia”, prowadzący przez tereny związane z dawną historią mazurskiej przyrody. Miłośnicy historii chętnie wybierają również Szlak „Śladami szlaku przemytniczego”, Szlak „Pasymskie Bunkry” czy trasę prowadzącą do Kamienia Hindenburga. Nie brakuje też szlaków, których nazwy same zachęcają do odkrywania. „Czarci Kamień”, „Babska Chata”, „Czarny Bocian” czy „Bagno Łatany” brzmią jak tytuły mazurskich opowieści przekazywanych przy ognisku.
Dla rodzin i wytrawnych rowerzystów
Dużą zaletą powiatowej sieci tras jest różnorodność. Są odcinki krótsze, idealne na popołudniową przejażdżkę z dziećmi, ale także dłuższe i bardziej wymagające trasy prowadzące przez lasy, pagórki i tereny oddalone od głównych dróg. Wśród najciekawszych propozycji znajdują się także szlaki „Kalwa”, „Pajtuński Młyn”, „Papiernia”, „Młyński Staw”, „Rybitwy”, „Wielkich Jałowców”, „Graszk”, „Karolinka”, „Lanca”, „Zielone Góry” czy „Chamedafne Północna”. Każdy z nich pozwala spojrzeć na Mazury z innej perspektywy.
Mazury najlepiej poznaje się powoli
Rower daje coś, czego nie zapewni samochód. Pozwala zatrzymać się przy leśnym jeziorze, zajrzeć do niewielkiej mazurskiej wsi, odpocząć przy starym młynie albo usiąść na chwilę nad wodą i po prostu posłuchać ciszy. Rozpoczynamy publikowanie informacji na temat szklaków rowerowych w naszym powiecie:
Trasa: Spychowo cmentarz – Spychowo – Niedźwiedzi Kąt – Rezerwat Przyrody „ Pupy" – Ścieżka edukacyjna "Jezioro Ciche" – Spychowo cmentarz
Długość trasy: 17,3 km, oznakowanie: kolor zielony
Szlak nie jest długi, jak na rowerowy, jednak może on stanowić dopełnienie dłuższego szlaku rowerowego czerwonego, który jest z nim skomunikowany. Poza odcinkiem prowadzącym przez Spychowo i przejściem przez drogę krajową nr 59 szlak cały czas prowadzi leśnymi drogami. Jest doskonałą propozycją na rozpoczęcie przygody z rowerem. Po drodze na 7 kilometrze, po lewej stronie można odszukać kamień, który jak mówi legenda, upamiętnia ostatniego niedźwiedzia na tych terenach, upolowanego tu ponoć w 1804 roku. Na trasie szlaku znajduje się również "Rezerwat Pupy" oraz urokliwe jeziorko Ciche.
Szlak rozpoczynamy od parkingu przy szosie Spychowo-Kolonia. Po wjeździe do Spychowa nie można ominąć i nie zauważyć budynków Nadleśnictwa. Znajduje się tu Leśny Ośrodek Edukacji Ekologicznej, otwarty od poniedziałku do piątku od 7.00 do 15.00. Ośrodek to przede wszystkim muzeum przyrodniczo - leśne, ale też sala multimedialna, gdzie leśnicy opowiadają o przyrodzie i pracy. Nadleśnictwo Spychowo jest inicjatorem wielu przedsięwzięć społecznych związanych z popularyzacją szeroko pojętej kultury leśnej. Przybywając tu latem, z duża dozą prawdopodobieństwa natkniemy się na ludzi zajętych malowaniem, rzeźbieniem lub muzyką myśliwską.
Spychowo od zawsze związane było z tym, co działo się w rozległych okolicznych lasach. W czasach krzyżackich istniał tu duży, drewniany zamek myśliwski, w latach 30-tych XX wieku kulka tartaków i smolarnia. W 1884 roku dzięki uruchomieniu linii kolejowej Szczytno - Pisz, Spychowo uzyskało połączenie z tymi miastami. Z tego okresu pochodzi też kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, zbudowany w stylu neogotyckim w 1903 roku dla ewangelików a w 1979 roku wykupiony przez katolików. Dzwony kościelne były dwukrotnie przetapiane dla potrzeb wojennych, pierwszy raz przed I Wojną Światową, a drugi w okresie międzywojennym.
Powstała tu również państwowa fabryka kalafonii i terpentyny. Duży zakład z wybudowaną bocznicą kolejową funkcjonował do połowy lat 80-tych XX wieku. Wieś nazywa się od 1959 roku Spychowo i pochodzi ona od fikcyjnego, literackiego Spychowa z książki "Krzyżacy" Henryka Sienkiewicza. Wcześniej wieś ta nazywała się Pupy, a przed II Wojną Światową Puppen, co w języku niemieckim znaczy - lalki.
Za Nadleśnictwem skręcamy w prawo, przejeżdżamy osiedlowymi uliczkami i przecinając linię kolejową po kilku kilometrach dotrzemy do osady Niedźwiedzi Kąt. Dalej wjeżdżamy na leśne wzniesienia. Jest to miejsce, jak na warunki glebowe Równiny Mazurskiej, bardzo specyficzne. Najwyższy punkt wzniesienia, które będziemy objeżdżać leży na wysokości 170,5 m n.p.m. Znajduje się tu pamiątkowy krzyż ustawiony tu w 2004 roku na pamiątkę 80-lecia Lasów Państwowych.
Dalej na szlaku znajdziemy kamień upamiętniający upolowanie ostatniego niedźwiedzia na Mazurach, jak mówi legenda było to ponad 200 lat temu, w roku 1804. Po kilku kilometrach, jadąc cały czas w otoczeniu sosnowych lasów dojeżdżamy do parkingu przy drodze krajowej nr 59. Stąd około kilometr w stronę Rozóg jest osada zwana Szklarnią.
Nazwa ta pochodzi od huty szkła, która funkcjonowała tu w XIX wieku. Do produkcji wykorzystywano miejscowe materiały: piach, popiół drzewny i drewno do opalania pieców hutniczych. Huta słynęła z produkcji butelek ale produkowano tu również wyroby artystyczne i galanteryjne. Przejeżdżając przez szosę znajdziemy się w Rezerwacie Pupy. Warto tam zsiąść z roweru i przespacerować się leśną ścieżką dydaktyczną. Podziwiać tam można piękne olbrzymie 300-letnie dęby - jeszcze żyjące oraz obumarłe, które są nadal integralną częścią ekosystemu leśnego.
Ostatnią ciekawostką na trasie będzie małe jeziorko Ciche. Jest to jezioro torfowiskowe, od brzegu intensywnie zarastające, wokół którego również wytyczono ścieżkę dydaktyczną z tablicami. Można ją zwiedzić rowerem. Wokół jeziorka oraz na pobliskim torfowisku można znaleźć owadożerną roślinę: rosiczkę okrągłolistną. Po drodze mijamy 30 grubych dębów, które stanowią grupowy pomnik przyrody. Patronem tego pomnika jest znany polski pisarz - Melchior Wańkowicz, który w latach 30-tych odbył podróż po Mazurach, rozpoczynając ją właśnie w Spychowie. Melchior Wańkowicz swoje refleksje i przemyślenia na dolą i niedolą Mazurów zawarł w książce "Na tropach Smętka".
Kilometraż:
0,0 km - parking przy cmentarzu w Spychowie – szlak prowadzi w kierunku Spychowa drogą asfaltową
1,0 km - dojeżdżamy do drogi krajowej – zachować ostrożność – skręt w prawo w kierunku na Warszawę
1,2 km - skręt w lewo w ulicę Kwiatową i zaraz za sklepem na rozwidleniu w lewo dalej ulicą Kwiatową
1,6 km - skręt w prawo w ulicę Sienkiewicza i dalej prosto tą ulicą w kierunku lasu
1,8 km - na skraju lasu rozwidlenie dróg – szlak prowadzi w lewo
2,5 km - przejazd kolejowy – zachować ostrożność
2,8 km - rozdroże na otwartej przestrzeni – skręt w prawo
3,6 km - dojeżdżamy do drogi utwardzonej – skręt w lewo
5,6 km - Rozwidlenie dróg leśnych – skręt w prawo
6,5 km - rozdroże za osada Niedźwiedzi Kąt – szlak prowadzi w lewo
7,1 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w prawo
7,3 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w prawo i dalej prosto główną drogą
9,9 km - Parking przy pomniku przyrody, dojeżdżamy do drogi krajowej – zachować ostrożność – skręt w lewo i zaraz na drugą stronę szosy w drogę gruntową w prawo skos
10,2 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w prawo
10,6 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w lewo
11,0 km - skrzyżowanie dróg leśnych – szlak prowadzi prosto
11,9 km - skrzyżowanie dróg leśnych – skręt w prawo
12,4 km - skrzyżowanie dróg leśnych – szlak prowadzi prosto
14,0 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w prawo
14,5 km - dojeżdżamy do drogi utwardzonej – skręt w lewo i zaraz za przejazdem kolejowym (zachować ostrożność) skręt w prawo w drogę wzdłuż torowiska
15,5 km - skręt w lewo skos
15,6 km - Rozwidlenie dróg leśnych – skręt w prawo
16,3 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w lewo, z prawej dochodzi szlak dydaktyczny, dalej obydwa szlaki
17,0 km - rozdroże leśnych dróg – skręt w lewo, szlak dydaktyczny prowadzi w prawo
17,3 km - parking przy cmentarzu w Spychowie – koniec szlaku
jans
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
Rowerzysta
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
KAROLINA
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce