Przez dwa dni Spychowo było stolicą polskiej kultury łowieckiej. Na jubileuszowy, 30. Ogólnopolski Festiwal Muzyki Myśliwskiej przyjechały setki sygnalistów, chórzystów i miłośników lasu. Obok konkursowej rywalizacji i koncertów nie zabrakło rozmów o sprawach znacznie poważniejszych – ratowaniu jednego z najbardziej zagrożonych ptaków polskich lasów, cietrzewia. Był też cel charytatywny. Zbierano fundusze na rzecz chorej Mai.
Gdy przez centrum Spychowa przemaszerowali sygnaliści myśliwscy w galowych strojach, a nad placem rozległy się pierwsze dźwięki rogów, było jasne, że rozpoczęło się jedno z najbardziej charakterystycznych wydarzeń w kalendarzu Mazur. Jubileuszowy, 30. Ogólnopolski Festiwal Muzyki Myśliwskiej ponownie przyciągnął do Spychowa uczestników z całego kraju. W programie znalazły się konkursy sygnalistów, przeglądy musztry paradnej, występy chórów, pokazy sokolników, wabiarzy i psów ras myśliwskich. Dla wielu uczestników była to jednak nie tylko rywalizacja.
TO SĄ MISTRZOSTWA POLSKI
Jak podkreślali organizatorzy podczas rozmów relacjonowanych również przez Radio Olsztyn, dla środowiska sygnalistów myśliwskich festiwal w Spychowie ma wyjątkową rangę.
- To są właściwie mistrzostwa Polski w grze na rogu myśliwskim - mówił nadleśniczy Nadleśnictwa Spychowo Krzysztof Krasula.
Do Spychowa przyjechało blisko 400 sygnalistów. Dla wielu z nich to najważniejsze spotkanie w roku.
- Wiemy, że spotkamy tutaj ludzi, których często widujemy tylko raz do roku. To są nasi przyjaciele rozsiani po całej Polsce - podkreślał Adam Jażdżewski, kierownik zespołu „Leśna Brać” i wielokrotny mistrz Polski w grze na rogu myśliwskim.
TRADYCJA WCIĄŻ PRZYCIĄGA
Choć muzyka myśliwska wielu osobom kojarzy się z dawnymi tradycjami, jej zwolennicy przekonują, że zainteresowanie nią nie słabnie. Wręcz przeciwnie. Coraz częściej po rogi myśliwskie sięgają młodzi ludzie, a zespoły eksperymentują z nowymi formami muzycznymi. Jednym z przykładów jest właśnie „Leśna Brać”, która łączy klasyczne sygnały myśliwskie z utworami rockowymi. Takie połączenie jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe. Dziś zespół koncertuje nie tylko w Polsce, ale również poza granicami kraju.
NIE TYLKO MUZYKA
Tegoroczny festiwal miał również wymiar edukacyjny. Podczas „Leśnego Forum Bioróżnorodności” eksperci rozmawiali o ochronie przyrody, gospodarce łowieckiej oraz promocji dziczyzny. Szczególną uwagę poświęcono cietrzewiowi – jednemu z najbardziej zagrożonych ptaków występujących w Polsce. To właśnie w Nadleśnictwie Spychowo działa jeden z najważniejszych ośrodków zajmujących się jego hodowlą i reintrodukcją.
PRAWIE 800 PTAKÓW WRÓCIŁO DO NATURY
Jak informował kierownik Ośrodka Hodowli Cietrzewia Aleksander Adamski, w ostatnich latach do środowiska naturalnego wypuszczono już blisko 800 ptaków wyhodowanych w Spychowie. To efekt wieloletniej pracy leśników i specjalistów. Choć cietrzew wciąż należy do gatunków zagrożonych, pojawiają się sygnały, że prowadzony program przynosi efekty. Eksperci zwracają jednak uwagę, że największym zagrożeniem pozostają drapieżniki, przede wszystkim lisy, kuny, jenoty i jastrzębie.
Dla uczestników festiwalu była to kolejna okazja, by przypomnieć, że kultura łowiecka to nie tylko tradycja, muzyka i obyczaje, ale również odpowiedzialność za przyrodę.
A właśnie w Spychowie te dwa światy, ludzi i lasu, od trzydziestu lat spotykają się w wyjątkowy sposób.
zamiast jakiejs ,,sztuki,, prpponuje zainstalowac progi spowalniajace na ulicach miasta.np broniewskiego gdzie czesto strach wyjsc bo zapieprzaja z rykiem .komenda policji niby obok ale wiadomo ze sluchacze tez poszalec musza wiec jakiejs kontroli nie uswiadczysz
siwy
2026-07-16 20:14:51
Lotnictwo to moja pasja, jako dziecko wpatrywałem się w portret Taty, na którym w tle są umieszczone Migi 15 w locie (czasy jego służby w wojsku). Lot Mig 15 byłby spełnieniem nie tylko moich marzeń ale pośrednio także Taty.
Piotr Śremski
2026-07-16 12:22:44
Podstawa to większa dostępność mieszkań w przystępnych cenach, poszerzona strefa komfortu i rozrywki, a przede wszystkim przyciągnięcie większych inwestorów, aby mogli otworzyć swoje firmy w Szczytnie i okolicach, by utworzyć kolejne miejsca pracy, bo bez niej młodzi tutaj nie zostaną.
Szczytnianin
2026-07-15 20:39:22
bo mi zycie mig nelo
bansy
2026-07-15 16:33:11
Z odpowiedzi na interpelację jasno wybrzmiewa, że skoro w tym projekcie była to inicjatywa autorów, finansowana z ich kieszeni, to przy kolejnych projektach - ich autorzy również będą mogli „wystawić sobie pomnik” na koszt własny.
Mieszkanka
2026-07-15 12:18:31
no ale jak to, bzdęczek, kamerka i AI nie pokazało jak wyprzedzać??? 23214 systemy zawiodły??? oj oj oj
Klasyk
2026-07-13 11:19:00
Fajny mądry człowiek!
Tomasz
2026-07-13 09:10:18
co mają dzici do imprez po godzinie 20 ???????
LM
2026-07-11 21:14:21
wwalic sumy z jezior !! wyjedza wszystkie inne ryby
wilki !! borsuki !! kormorany!! ochrona rozwoju ludzi
2026-07-11 20:27:47
Wreszcie coś fajnego i przydatnego. Oby tak dalej panowie.
Tomasz chojnacki
2026-07-10 18:44:52