400 tys. zł nie trafi do mieszkańców sołectw w gminie Dźwierzuty. Radni zadecydowali o likwidacji funduszu sołeckiego na 2022 rok. Ta zmiana nie wszystkim sołtysom się jednak podoba. Wójt gminy Marianna Szydlik tłumaczy, że tegoroczne inwestycje spowodowały potrzebę szukania oszczędności.
Gminni radni decyzję o likwidacji funduszu sołeckiego podjęli dokładnie 11 marca, czyli w Dzień Sołtysa.
- Data może rzeczywiście była niefortunna, ale nie miała ona znaczenia, bo decyzja była uzgodniona i z radnymi, i z sołtysami – zapewnia Barbara Trusewicz, sekretarz gminy Dźwierzuty.
Wójt Marianna Szydlik tłumaczyła ją problemami ekonomicznymi.
- Niestety, ten rok budżetowy mamy dosyć napięty, jest dużo inwestycji – mówiła. - Ponadto na początku roku, podczas rozmowy z prezesem spółki komunalnej usłyszałam, że może zdarzyć się, że Dźwierzuty i okoliczne miejscowości korzystające z ujęcia w Dźwierzutach, nie będą miały wody. Dlatego musieliśmy znaleźć oszczędności, aby zrealizować niezbędne rzeczy dla naszych mieszkańców, aby uniknąć takich sytuacji.
Część pieniędzy z „zamrożonego” funduszu trafi jednak i tak do mieszkańców gminy Dźwierzuty. Wójt Szydlik obiecała bowiem radnym i sołtysom, że w 2022 roku uruchomiony zostanie w gminie program dofinansowujący wymianę starych pieców CO, tak zwanych kopciuchów. - Program jest opracowywany, dlatego nie wiemy, ile pieniędzy zostanie na niego przeznaczone, ale to pierwszy krok, aby powalczyć o lepszą jakość powietrza w naszej gminie - mówi sekretarz Trusewicz.
Likwidacja funduszu nie każdemu sołtysowi się podoba. Na antenie Radia Olsztyn przeciwko takim zmianom była sołtys Popowej Woli Beata Szostak. - My też mamy swoje potrzeby, a nie mamy nic – przekonywała. - Nie mamy pracowników na sezon. Prosiłam gminę, żeby mi dali jednego człowieka, nigdy nie dostałam. Są problemy z odśnieżaniem – każdy sam odśnieża drogę dojazdową – jak na przykład Rutkowo. Cały czas pod górkę nam. Fundusz sołecki jednoczył ludzi i rozwijał wsie.
Rocznie każde z 19 sołectw (42 miejscowości) gminy Dźwierzuty, otrzymywało na swoje potrzeby od kilkunastu do ponad dwudziestu tysięcy złotych.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25