Jest wicewójt w Rozogach. Wokół tej funkcji zrobiło się na chwilę gorąco. Na giełdzie nazwisk pojawili się m.in. Adrian Greczycho i Karol Włodkowski. Tymczasem funkcję wicewójta będzie pełniła Monika Grudziądz, która od wielu lat jest sekretarzem gminy.
Ostatnio wśród mieszkańców pojawiły się informacje, że młody samorządowiec planuje powołanie wicewójta. Podejrzewali, że zostanie nim Adrian Greczycho, który w Farynach, rodzinnej miejscowości Kaczmarczyka, prowadzi hotel.
O Adrianie Greczycho pisaliśmy już na łamach Tygodnika Szczytno. Wziął on udział w telewizyjnym formacie „Bitwa o gości”. Tworzy Grupę Impetum. Na jego stronie internetowej znajduje się wiele usług, w tym szkolenia dla branży gastronomicznej, budowlanej, salonów kosmetycznych, brokerów i agentów ubezpieczeń, firm deratyzacyjnych i innych. Zadzwoniliśmy do potencjalnego kandydata na wicewójta. Nie miał zbyt wiele czasu by z nami rozmawiać, ale powiedział krótko.
- Skąd takie informacje? Nie zaprzeczam i nie potwierdzam – uciął.
Jako potencjalny wybór Kaczmarczyka wymieniany był również Karol Włodkowski.
- Bardzo mi miło, ale pierwsze o tym słyszę. To ciekawa propozycja, ale jeszcze jej nie otrzymałem – zapewnił.
O te doniesienia zapytaliśmy Grzegorza Kaczmarczyka w ubiegłym tygodniu. Odpowiedział nam nieco tajemniczo.
- Jak powołam wicewójta, to wtedy będzie wiadomo kto nim jest. Wicewójt będzie już niedługo, ale jest jeszcze za wcześnie o tym, żeby mówić o kosztach dla gminy – mówił w rozmowie telefonicznej.
Tymczasem wójt Kaczmarczyk z początkiem tego tygodnia stanowisko wicewójta powierzył najprawdopodobniej Monice Grudziądz, obecnej sekretarz gminy, która te dwie funkcje ma ze sobą łączyć. Takie informacje otrzymaliśmy od rozoskich urzędników, bo wójt – już chyba tradycyjnie – nie miał dla nas czasu na kilkuminutową rozmowę.
Informację potwierdziła nam Monika Grudziądz: - To prawda. Z dniem 27 maja została mi powierzona także funkcja wicewójta gminy Rozogi.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”. Więcej ciekawych informacji, i znacznie wcześniej, przeczytasz w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno". Zachęcamy do lektury. „Widzimy się” w każdy czwartek. Tygodnik dostępny jest w sklepach: sieci Intermarche, Stokrotka, Delikatesy Centrum, Biedronka, Dino, Lidl... oraz niemal w każdym wiejskim sklepiku w naszym powiecie. „Tygodnik Szczytno” - to się czyta.
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37
Może antykoncepcja dla ptaków zawarta w jedzeniu pomoże, tak jak w innych miastach robią
Aaa
2026-02-23 14:13:07
Słaby ten płot skoro i wilki i sarny sobie hasają po posesji
Janek
2026-02-22 14:25:59
Na jednym ze zdjęć widzę dosłownie: po prawej bohater Breaking Bad oraz po lewej Tony Soprano
Romek
2026-02-21 19:23:35