- Na pierwsze zajęcia przyszło tyle dzieci, że zabrakło nam krzesełek. Stawiałyśmy na 10, może 12 dzieci a przyszło ich 43. Warsztaty są podzielone na bloki. Pierwszy z nich – warsztaty jesienne zakończył się Świętem Dyni, zabawą i rozdaniem dyplomów uczestnikom – mówi Edyta Farjan.
Drugi blok to zajęcia z filmów animowanych. Dzieci z kartonów po butach, pudełkach po zapałkach same (z niewielką pomocą prowadzących) zrobiły scenografię, wymyślały fabułę i nagrywały poklatkowo swoje filmiki. Później Ela Sokołowska (jedna z prowadzących) zmontowała filmik i 6 grudnia w mikołajki odbyła się niewielka premiera w wiejskiej świetlicy.
- Nie obyło się bez niespodzianek. Mieliśmy gości - wójta Sławomira Wojciechowskiego oraz wicewójt Ewę Zawrotną, przyszła też część rodziców. Obejrzeliśmy razem film przy wesołych okrzykach dzieci „ooo to moje, to moje”, „wow, a to moje scenki”. Po projekcji wójt wyraził nadzieję, że to nie nasza ostatnia produkcja, a pani wójt podarowała dzieciakom wielkie czekoladowe mikołaje – opowiada pani Edyta. - Również strażacy z OSP Płozy przygotowali dla dzieciaków słodkie niespodzianki. A w rozmowach kuluarowych od gości usłyszałyśmy wiele pozytywnych słów i zachętę do dalszego działania.
W ramach warsztatów realizowany jest obecnie blok trzeci – bożonarodzeniowy, podczas którego uczestnicy przygotowują m.in. kalendarze adwentowe, kartki bożonarodzeniowe czy polarowe bombki. Niebawem odbędą się zajęcia z dekoracji pierników i robienia stroików świątecznych (zajęcia z rodzicami). - Nagraliśmy też swoją wersję kolędy "Pójdźmy wszyscy do stajenki" z towarzyszeniem gitar i bębna.
Atrakcje świetlicowe to pomysł i wykonanie pań: Agnieszki Sikorskiej, Anny Oleszkiewicz, Doroty Cichorz–Dąbrowskiej, Edyty Farjan i Elżbiety Sokołowskiej. - Musimy też wspomnieć o naszych cichych pomocnikach, którzy wkładają mnóstwo czasu i energii w pomoc. To Olga Chmielińska, Przemek Oleszkiewicz, Jacek Dąbrowski i inni.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07