Proboszcz parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Szczytnie na wyprawę wybrał się z innym księdzem Grzegorzem Puchalskim. Ruszyli 17 sierpnia z Przełęczy św. Bernarda, na granicy szwajcarsko-włoskiej, w kierunku Rzymu. Na tym wzniesieniu dzieliło ich od grobu św. Piotra: - Różnie pisz...
Proboszcz parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Szczytnie na wyprawę wybrał się z innym księdzem Grzegorzem Puchalskim. Ruszyli 17 sierpnia z Przełęczy św. Bernarda, na granicy szwajcarsko-włoskiej, w kierunku Rzymu. Na tym wzniesieniu dzieliło ich od grobu św. Piotra: - Różnie piszą, 1050, 1100, 1200, a jak doliczymy nasze błądzenie to może i 1400 kilometrów będzie – mówi ksiądz Andrzej Preuss.
Obaj księża zamierzają dotrzeć do Wiecznego Miasta 20 września. Pielgrzymka to uczczenie srebrnego jubileuszu kapłaństwa oraz 50 lat życia obu pielgrzymów. Dodatkowo kapłani w ten sposób czczą Rok Miłosierdzia. W drodze, jak się okazuje, z miłosierdziem bywa różnie. I to nawet u księży. - Pierwszą noc spędziliśmy przy starym kościele w byłej plebanii. Prawie jak u siebie, tylko drogo – relacjonuje wyprawę na swoim profilu facebook ks. Andrzej. - Dzień drugi łagodniejszy. Dużo górskiego lasu i wiele potoków. Niektóre nawet płynęły pod górę (dziw nad dziwy). Doszliśmy do Aosty. Piękne miejsce, w którym wypoczywał św. Jan Paweł II. Szukanie noclegu to nie jest łatwa sprawa. Parafie, a raczej tubylczy księża, wypięli się na nas. Życie. Tyle mówimy (ja też) o miłosierdziu. A w życiu trudniej (moim też). Upokorzenia to też pielgrzymka. Ale Pan Jezus rekompensuje radością i pięknem okolicy.
Księża nie tylko niosą swoje intencje, ale proszą innych, aby powierzali im swoje troski i prośby, które mogą w czasie tej drogi w modlitwie oddawać Panu Bogu. Intencje można pisać na facebookowym profilu księdza Andrzeja. Tam również można śledzić opis drogi i zdjęcia, które ksiądz umieszcza niemal każdego dnia. W poniedziałek, 5 września, informował: „No to jesteśmy po połowie. Dzień dziewiętnasty. Niedziela. Zaczęliśmy później, dopiero o 7.00 ruszyliśmy w drogę. Dziś krótki etap - ok. 24 km. Cała trasa wiedzie wzdłuż plaży. Promenada wśród palm, kaktusów, akacji.... milusio. Na Mszę św. trafiliśmy w par. Św. Piotra. Po koncelebrze Ks. Proboszcz zaprosił nas na obiad - dobry. Stąd do noclegu w Pietrosanta już tylko trzy kilometry, z których zrobiło się sześć. Ale na pielgrzymce to norma. W Pietrosanta trafiliśmy na festiwal orkiestr. Było czego posłuchać. Z ciekawostek; wieść gminna głosi, że w tym mieście mieszka p. Robert Kubica. Ale intencje piszcie. I o wsparcie prosimy”.(https://www.facebook.com/andrzej.preuss.1)
Radni powinni się przyjrzeć spółce AQUA. Tam to dopiero marazm.
Juras
2026-06-22 22:01:31
A największe brawa dla burmistrza - za pomysł, odwagę no i za śpiew !! Z najlepszymi życzeniami - spełniania kolejnych marzeń i dalszego , pełnego wsparcia ze strony tej Jedynej !
Tamara J.
2026-06-22 18:20:45
Drugi rząd od góry, druga pani od lewej to pani Prząda.
Tutejsza
2026-06-22 16:38:30
\"mogę tylko porównać postawę rządu i władz Warszawy, które zareagowały na przekręt błyskawicznie\" - Drogi autorze, prezydent Trzaskowski był informowany o nieprawidłowościach rok wcześniej, a dyrekcja i zarząd, który był chyba w całości z PO, jeszcze wcześniej.
XxX
2026-06-22 16:11:40
Przepraszam ale Pasym i Kalwa to nie Warmia południowa lecz mazury południowo zachodnie
zdysk
2026-06-22 08:54:18
Piękne
Tomasz
2026-06-21 23:21:36
Ludzie którym bieda nie grozi a za nimi durne plakaciki, za które ktoś zgarnął kasę. To kto poleci ta rakieta z plakatu?
Bartek
2026-06-20 19:47:42
Pan Sławomir to najbardziej pracowity człowiek jakiego znam. Z pełnym zaangażowaniem wykonywał pracę w administracji skarbowej, jednocześni nie jest mu obca administracja samorządowa. Oby takich osób było jak najwięcej. Pranie Sławku życzę dużo zdrowia i zadowolenie z pracy. Pozdrawiam serdecznie Maria L.
Maria L.
2026-06-20 10:10:57
fejnie było xD
palący jointa na komisariacie
2026-06-19 20:38:44
Bezrobocie najwyższe w województwie, a włodarze dziwnie zadowoleni na tych fotkach - a może to jednak dobra nowina, że bezrobocie wzrosło. Można będzie wówczas pozyskać środki z budżetu państwa na nowe miejsca pracy, a w tym celu można będzie pojechać np. do Olsztyna. Póki co bezrobotni mogą sobie w lato dorobić na grzybach i jagodach, które zbiorą w lesie, którego jeszcze nie wycięto.
zbieracz grzybów
2026-06-19 20:36:33