Obchody rozpoczęły się o godz. 11 przemówieniem prezesa klubu Karola Rzepczyńskiego. Minutą ciszy uczczono także pamięć zmarłego kilka dni wcześniej Tadeusza Żulczyka, wieloletniego członka stowarzyszenia Omulew Wielbark, który zainicjował m.in. budowę szatni na stadionie oraz był wierny kibic Omulwi.
...
Obchody rozpoczęły się o godz. 11 przemówieniem prezesa klubu Karola Rzepczyńskiego. Minutą ciszy uczczono także pamięć zmarłego kilka dni wcześniej Tadeusza Żulczyka, wieloletniego członka stowarzyszenia Omulew Wielbark, który zainicjował m.in. budowę szatni na stadionie oraz był wierny kibic Omulwi.
Potem wręczono pamiątkowe statuetki sponsorom klubu. - Naprawdę bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie – mówi Karol Rzepczyński, który prezentuje też jedno z najstarszych zdjęć drużyny. - Bez pomocy sponsorów trudno byłoby być w tym miejscu, w którym jesteśmy dziś.
Rozegrano pokazowy mecz pomiędzy młodymi wychowankami klubu. Zostali oni nagrodzeni po meczu pamiątkowymi medalami z okazji 70-lecia klubu.
Kolejnym punktem programu był Turniej Piłki Nożnej o Puchar Wójta Gminy Wielbark. W turnieju wzięły udział 3 drużyny: Omulew Wielbark, Wałpusza 07 Jesionowiec oraz GKS Kozłowo. Turniej wygrali gospodarze – jubilaci.
Wyniki:
Omulew Wielbark- Kozłowo 2-2
Wałpusza- Kozłowo 2-3
Omulew-Wałpusza 13-0
Najlepszy strzelec: Andrzej Sitarski - Omulew
Najlepszy bramkarz: Kuba Pietrzak - Wałpusza
Najwszechstronniejszy zawodnik – Robert Sobotka - Kozłowo
kr, tm
70 lat OMULWI WIELBARK
Historia klubu i drużyny sięga 1946 roku, kiedy powstała Olimpia Wielbark. Omulew jest jej spadkobierczynią. Początkowo drużyna brała udział w rozgrywkach towarzyskich. W latach 50. przystąpiła do rozgrywek ligowych grając w najniższych klasach naszego okręgu.
Piłkarze i działacze sami, w czynie społecznym, przygotowali boisko do gry, które mieściło się przy ul. Kopernika, w wyrobisku po byłej cegielni. W pracach tych uczestniczył m.in. Ryszard Maluchnik, który był także pierwszym kierownikiem drużyny.
Pierwszy awans do wyższej kategorii rozgrywkowej - klasy A Olimpia wywalczyła w sezonie 1975/76. Po rocznym pobycie zespół spadł do kl. B i przez kilka sezonów nie uczestniczył w rozgrywkach ligowych.
W roku 1980 klub wznowił działalność pod nazwą Omulew Wielbark, rozpoczynając grę od kl. C, awansując do kl. B po pierwszym sezonie. Po kilku latach gry w kl. B drużyna ponownie przestała brać udział w rozgrywkach ligowych, aż do roku 1991.
Od roku 1992 systematyczną pracę z drużyną rozpoczął Henryk Gabryel. Po kilku sezonach gry w kl. B drużyna awansowała w latach 1996/97 do kl. A. Należy wspomnieć, że piłkarze wówczas grający jednocześnie wybudowali w czynie społecznym od podstaw stadion piłkarski przy ul. M. Kopernika. Mecze ligowe do roku 1996 rozgrywane były na boisku przy Szkole Podstawowej.
Oddanie stadionu do użytku zbiegło się z awansem do kl. A. W roku 2001 klub otrzymał do dyspozycji nową szatnię z pełnym wyposażeniem. W roku 2004 na Stadionie Gminnym przygotowano nową płytę trawiastą pod boisko treningowe wykonaną przez Nadleśnictwo Wielbark. W sezonie 2006/2007 drużynę seniorów przejął trener Mariusz Korczakowski. W kolejnym sezonie drużyna z nowym trenerem uzyskała historyczny awans do klasy okręgowej. Po czterech sezonach gry w kl. okręgowej drużyna nieoczekiwanie zdobyła kolejny historyczny awans do 4 ligi w okręgu warmińsko-mazurskim.
Po sezonie 2015/16 w wyniku reorganizacji rozgrywek ligowych drużyna Omulew Wielbark rozpocznie sezon rozgrywkowy 2016/17 w klasie okręgowej. Należy także wspomnieć o generalnej przebudowie Stadionu Gminnego w roku 2010 przez Urząd Gminy w Wielbarku.
Kierownicy (Olimpia) i prezesi (Omulew) klubu w latach 1946-2016:
Ryszard Maluchnik – Olimpia
Stefan Cekała (śp.) – Olimpia
Bogdan Strękowski – Olimpia
Wiesław Przybyłek (śp.) – Olimpia
Piotr Burdyński – Omulew
Andrzej Karcz – Omulew
Artur Górski – Omulew
Bogdan Sobol – Omulew
Robert Kwiatkowski – Omulew
Karol Rzepczyński - Omulew
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32