Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Tajemnica leśnego mordu. Sprawa morderstwa 12-letniego Marcina bez przełomu?


Nie będzie chyba przełomu w sprawie brutalnego morderstwa sprzed wielu lat. Ofiarą nieznanego sprawcy bądź sprawców, padł 12-letni Marcin, którego ciało znaleziono w kompleksie leśnym przy ulicy Podleśnej w Szczytnie. Było częściowo przykryte liśćmi i mchem. Chłopiec został brutalnie zamordowany - najprawdopodobniej między 9 a 10 lipca 1993 roku. Na szyi miał zaciśniętą pętlę ze sznurowadła. Do szczycieńskich śledczych wróciły właśnie materiały, które analizowało tak zwane Archiwum X.



Specjaliści poddali analizie sznurówkę, która znajdowała się na szyi 12-latka.

 

- Mieliśmy nadzieję, że sprawca bądź sprawcy zostawili na niej jakieś swoje ślady biologiczne – mówi Artur Bekulard, szef szczycieńskiej prokuratury, który na swoim koncie wspólnie ze szczycieńskimi policjantami ma już rozwikłanie zbrodni sprzed wielu lat. Ustalił mordercę mężczyzny, którego ciało wyłowiono w jeziorze Świętajno w okolicy wsi Racibórz.

 

- Liczyliśmy, że mając materiał genetyczny, uda nam się zatrzymać osoby, które mogłyby mieć wiedzę na temat tej zbrodni z 1993 roku. Niestety, mimo nowoczesnych technik, specjalistom z tak zwanego Archiwum X nie udało się na sznurówce odnaleźć materiału, który mógłby dać przełom w tej sprawie - dopowiada.

 

Nie oznacza to, że sprawa wraca na półkę. Śledczy wciąż mają nadzieję, że kogoś ruszy sumienie po latach, lub ktoś podzieli się z nimi jakimiś informacjami w tej sprawie.

 

- Oczywiście zapewniamy anonimowość – mówią.


Reklama

 

Z akt sprawy wynika, że 10 lipca 1993 roku o godz. 15:30 mama chłopca powiadomiła policję, że jej 12-letni syn Marcin zaginął. Że w domu nie było go od godz. 18 dnia poprzedniego. Chłopak miał iść do swojego wujka i tam zostać na noc. Nie dotarł jednak do niego.

 

12-latka ostatni raz widziano około godz. 19:30 w towarzystwie kolegów, z którymi się bawił w okolicy starego cmentarza. Tego samego dnia, 10 lipca, do policjantów zgłosił się grzybiarz, który w lesie miejskim, w pobliżu ulicy Podleśnej, natknął się na niechlujnie przykryte mchem i liśćmi ciało dziecka. Okazało się, że to zaginiony Marcin.

 

Wykluczono kwestie pedofilskie, ale chłopiec miał dość nietypowe obrażenia. Zadrapania, jakby uciekał przez las przed swoim oprawcą bądź oprawcami. Wiele wskazywało też na to, że był okrutnie maltretowany. Zwłoki były ułożone twarzą ku ziemi. Na szyi dziecka ujawniono pętlę wykonaną ze sznurówki buta 12-latka. Chłopiec miał na twarzy obrażenia, obrzęki, zasinienia, czy uraz wargi...

 

Mimo usilnych starań ówczesnym śledczym nie udało się ustalić sprawcy bądź sprawców tego brutalnego zabójstwa. Biegli jednoznacznie nie określili bezpośredniej przyczyny śmierci. Ale to, co napisali budzi grozę.

Reklama

 

Chłopiec mógł być przewracany, dociskany do podłoża, dręczony... „co doprowadziło do wyczerpania fizycznego i zatrzymania akcji serca”. Kto i w jakim celu miałby aż tak maltretować 12-latka? Dlaczego znalazł się w tym lesie? Sprawa jest bardzo bulwersująca, dotyczy dziecka i wciąż policjanci i prokuratorzy mają ją w głowie, dlatego podjęli ten temat.

 

- W toku śledztwa przesłuchano kilkudziesięciu świadków, w tym osoby małoletnie – mówi prokurator Batycki. - Zlecono badania daktyloskopijne, toksykologiczne, wykonano też opinię sądowo-medyczną, były też prowadzone czynności konfrontacji pomiędzy świadkami... - wylicza prokurator.

 

Tym razem Archiwum X nie pomogło. Niestety. Trzeba liczyć, że sprawcę ruszy sumienie...



Komentarze do artykułu

Agent Specjalny Dale Cooper

Hmmm. Udało się ustalić sprawcę zabójstwa człowieka, którego zwłoki wyłowiono z wody. A tutaj nie da rady ustalić, kto zabił tego chłopca? Przecież zwłoki leżały przykryte mchem (to raczej aż tak bardzo nie zatarło śladów) i to dość krótko. Coś tu się nie zgadza, ale może to tylko moje czepialstwo.

Młody

Po prostu Pan prokurator i policja oraz Archiwum X szukajo aż nie znajdo niech szukajo tam gdzie ich nie ma

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama