Nie musisz wozić ze sobą plastikowego prawa jazdy, ale musisz mieć aktualne uprawnienia. Warto to sprawdzić, zanim wsiądziesz za kierownicę, bo rutynowa kontrola może skończyć się sprawą w sądzie. Przekonał się o tym 44-letni kierowca ze Szczytna.
W środę, 21 stycznia, na ul. Kasprowicza w Szczytnie, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowego Forda. Za kierownicą auta siedział 44-letni mieszkaniec Szczytna. Funkcjonariusze sprawdzili jego trzeźwość oraz zweryfikowali dane kierującego i pojazdu. Po sprawdzeniu uprawnień okazało się, że termin ważności prawa jazdy mężczyzny upłynął. Kierowca odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jazda po upływie ważności prawa jazdy jest wykroczeniem. W takiej sytuacji policjanci obligatoryjnie kierują sprawę do sądu. Ten może nałożyć karę finansową w wysokości od 1 500 do nawet 30 000 złotych oraz orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Wsiadając za kierownicę, każdy kierowca ma obowiązek upewnić się, że posiada aktualne uprawnienia do prowadzenia pojazdu. Choć od kilku lat nie ma już obowiązku wożenia ze sobą fizycznego prawa jazdy, jego ważność ma znaczenie.
- Apelujemy do wszystkich użytkowników dróg o regularne sprawdzanie dat ważności swoich dokumentów. Informacja ta znajduje się na rewersie prawa jazdy w rubryce numer 11. Brak ważnych badań lekarskich czy samego blankietu to nie tylko formalność, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa i odpowiedzialności prawnej - zaznacza oficer prasowa KPP w Szczytnie, st. sierż. Agata Stefaniak.
Adam
Ach ten Rudy :) Zawsze pod wiatr.
Ludwik
Nasze ukochane osoby mundurowe za wszystko by nas karali mandatami