Wczoraj policjanci ze Szczytna podejmowali dwie interwencje, gdzie ich obecność była nieuzasadniona. W jednym przypadku starsza pani zgłosiła kradzież auta. Okazało się, że... zapomniała, gdzie zaparkowała. W drugim – panu zabrakło „mocy”, gdy wracał z trunkowych zakupów. W tym przypadku skończyło się 200-złotowym mandatem.
Jak się okazuje mieszkańcy naszego powiatu wzywają policjantów nie tylko wtedy, gdy życie i zdrowie ludzkie rzeczywiście jest zagrożone. Przypominamy, że wezwanie policji na bezpodstawną interwencję jest wykroczeniem.
- Wczoraj, około godziny 16.00, starsza pani zawiadomiła nas, że ktoś spod sklepu ukradł jej samochód – mówi Ewa Szczepanek, ze szczycieńskiej policji. - Dokładnie opisała rodzaj auta i podała numer rejestracyjny pojazdu.
Policjanci samochód odnaleźli... był zaparkowany na parkingu, jednak w innym miejscu niż dotychczas pani zwyczajowo parkowała. - Samochód nie nosił śladów ingerencji z zewnątrz – mówi policjantka. - W tym przypadku zawiodła pamięć właścicielki auta.
Kolejne wezwanie dotyczyło, znanego policjantom, amatora mocnych trunków, który zadzwonił na policję i poinformował, że słabnie i potrzebuje pomocy. Okazało się że mężczyzna biesiadował w swoim domu z towarzyszami.
- Zabrakło jednak alkoholu i postanowił pójść do pobliskiego sklepu po zaopatrzenie – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek. - Oczywiście do sklepu dotarł, jednak w drodze powrotnej zabrakło mu „mocy” i zachciał aby do domu dowieźli go policjanci.
Policjanci owszem zainteresowali się mężczyzną, a jego wezwanie skończyło się mandatem karnym w wysokości 200,-złotych.
Wezwanie policjantów na interwencję to uprawnienie każdego obywatela. Należy jednak pamiętać, że interwencja dotyczyć ma zagrożenia życia lub zdrowia człowieka, naruszenia mienia bądź naruszenia ładu i porządku publicznego.
Jak wynika z treści art. 66 kodeksu wykroczeń: „kto, ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebna czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych”.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27