65 wykroczeń w jeden dzień. Kierowca stracił prawo jazdy za +52 km/h
W środę, 15 kwietnia, na drogach powiatu przeprowadzono działania „Kaskadowy Pomiar Prędkości”. Funkcjonariusze skupili się na miejscach szczególnie niebezpiecznych – tam, gdzie najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych. Sprawdzili 67 aut. W niemal każdym przypadku kierowcy jechali za szybko.
Wyniki kontroli nie pozostawiają wątpliwości. Na 67 skontrolowanych pojazdów aż 65 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość. Policjanci nałożyli 58 mandatów, a 7 osób zostało pouczonych. Jedna interwencja zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy.
Do zdarzenia doszło przed południem na drodze krajowej nr 57 w miejscowości Wyżegi. 50-letni kierowca opla, mieszkaniec województwa mazowieckiego, przekroczył dopuszczalną prędkość poza obszarem zabudowanym o 52 km/h. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych.
Policjanci nie działali przypadkowo. Kontrole prowadzone były w punktach, które od lat uchodzą za szczególnie niebezpieczne. To tam najczęściej dochodzi do kolizji i wypadków.
– Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych – przypomina starsza sierżant Agata Stefaniak.
Jednodniowa akcja pokazuje skalę problemu. Prawie każdy zatrzymany kierowca przekroczył prędkość. Policja zapowiada kolejne działania i apeluje o rozsądek na drodze. Bo w tym przypadku różnica kilku kilometrów na liczniku może zdecydować o bezpieczeństwie – albo jego braku.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

