Niedziela, 16 Czerwiec
Imieniny: Aliny, Anety, Benona -

Reklama


Reklama

Sekcja zwłok nie dała odpowiedzi, co spowodowało śmierć Piotra


Wciąż nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną śmierci 26-letniego Piotra D. ze Szczytna. Odwiedzi na to pytanie nie dała sekcja zwłok.


  • Data:

- Trwają nadal badania histopatologiczne oraz toksykologiczne, czekamy na ich wyniki – mówi „Tygodnikowi Szczytno” prokurator Krzysztof Batycki. - Może one rzucą nieco więcej światła na tę tragedię.

 

Śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich, ale zastrzegają, że nadal trwają czynności, które mają ustalić, co się wydarzyło tej feralnej nocy. Na razie postępowanie toczy się w kierunku artykułu 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.


Reklama

 

Przypomnijmy. Nieprzytomnego 26-latka na środku ulicy Mławskiej, około pierwszej w nocy w sobotę, 11 lutego, zauważył przejeżdżający taksówkarz. Zaczął go reanimować. Piotr trafił do szpitala w Szczytnie, potem w Ostródzie. Tam, niestety, zmarł.

 

Śledczym udało się ustalić, że chłopak posprzeczał się z innym mężczyzną w jednym domów. Być może doszło tam też do szarpaniny. Piotr z tego domu miał wyjść o własnych siłach. Potem 26-latka znaleziono nieprzytomnego na ulicy Mławskiej. Śledczy próbują ustalić, co dokładnie się wydarzyło po wyjściu z domu i co mogło być powodem śmierci 26-latka.

Reklama

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama