Piątek, 17 Lipiec
Imieniny: Eustachego, Mariki, Mirelli -

Reklama


Reklama

Jedno kliknięcie kosztowało ją 2 tysiące złotych. Mieszkanka powiatu dała się nabrać na fałszywy bank


Wystarczyła chwila nieuwagi. 50-letnia mieszkanka powiatu szczycieńskiego kliknęła w link prowadzący do strony przypominającej bankowość elektroniczną. Kilka minut później oszust miał już dostęp do jej konta. Z rachunku zniknęły 2 tysiące złotych.



Sprawę wyjaśniają policjanci ze Szczytna. Kobieta zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, informując, że padła ofiarą internetowego oszustwa.

Jak ustalili funkcjonariusze, przestępca przesłał jej wiadomość zawierającą link do strony łudząco przypominającej serwis bankowości elektronicznej. Nic nie wzbudziło jej podejrzeń.

 

- Pokrzywdzona otworzyła przesłany odnośnik, a następnie podała dane umożliwiające logowanie do swojego konta bankowego. W ten sposób sprawca uzyskał dostęp do rachunku i wykonał przelewy, powodując straty w wysokości 2 tysięcy złotych - informuje mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.


Reklama

 

Policjanci prowadzą postępowanie mające ustalić sprawcę oraz dokładny przebieg oszustwa.

 

To jeden z najczęściej wykorzystywanych sposobów działania cyberprzestępców. Oszuści tworzą strony niemal identyczne z serwisami banków, a następnie rozsyłają linki za pomocą wiadomości SMS, e-maili lub komunikatorów internetowych.

Ofiara jest przekonana, że loguje się do swojego banku. W rzeczywistości przekazuje login i hasło przestępcom.

 

- Przed zalogowaniem się do bankowości elektronicznej należy zawsze dokładnie sprawdzić adres strony internetowej i korzystać wyłącznie z oficjalnych serwisów banków. Szczególną ostrożność trzeba zachować wobec wiadomości zawierających linki do logowania - podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak.

Reklama

 

Policjanci przypominają, że cyberprzestępcy nieustannie modyfikują swoje metody działania. Coraz częściej wykorzystują pośpiech, nieuwagę i zaufanie użytkowników internetu.

Zasada jest prosta: jeśli wiadomość nakłania do szybkiego zalogowania się do banku przez przesłany link, warto zatrzymać się na chwilę i dokładnie sprawdzić jej wiarygodność.

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama