Prokuratura Okręgowa w Olsztynie umorzyła postępowanie po śmiertelnym wypadku, do którego doszło pod Pasymiem podczas prywatnego treningu przed Orlen Rajdem Polski. Zginął 22-letni włoski kierowca rajdowy Matteo Doretto. Śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa ani zaniedbań organizacyjnych.
Do zdarzenia doszło na zamkniętym odcinku testowym w okolicach Pasymia. Matteo Doretto, kierujący rajdowym Peugeotem, wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Był to przejazd treningowy, odbywający się poza ruchem publicznym. Na odcinku nie obowiązywały przepisy ruchu drogowego.
W samochodzie znajdowało się dwóch zawodników – kierowca i pilot. Pomimo podjętej reanimacji życia kierowcy nie udało się uratować. Pilot nie odniósł obrażeń.
Jak poinformował Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, zdarzenie – w ocenie śledczych – nie wyczerpało znamion wypadku ze skutkiem śmiertelnym w rozumieniu kodeksu karnego. Prokuratura nie stwierdziła winy po stronie organizatorów testów.
– Kierujący wiedział, z jakim ryzykiem wiąże się udział w takiej formie aktywności sportowej. Pojazd był profesjonalnie przygotowany, podobnie jak odcinek testowy – przekazał prokurator Brodowski.
Śledczy sprawdzali także kwestie formalne związane z organizacją testów. Ustalono, że organizatorzy posiadali wymagane zgody, a trasa była odpowiednio przygotowana i zabezpieczona. W toku postępowania pełnomocnik rodziny zmarłego zgłaszał również zastrzeżenia dotyczące działań służb ratunkowych, w tym straży pożarnej. Prokuratura także w tym zakresie nie stwierdziła nieprawidłowości.
Postępowanie zostało umorzone, jednak decyzja nie jest prawomocna. Stronom przysługuje prawo do złożenia zażalenia.
Tragiczny wypadek miał miejsce na terenie powiatu szczycieńskiego, w rejonie regularnie wykorzystywanym do testów przed rajdami. Sprawa od początku budziła duże zainteresowanie lokalnej społeczności oraz środowiska sportów motorowych.
Szacun. Jak ona to zrobila???
Bartek
2026-08-06 04:51:17
pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa
wojt jaskol stasiek
2026-08-04 21:46:50
Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.
W. Nosowicz
2026-08-04 20:31:03
Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.
XxX
2026-08-04 17:21:57
W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?
Waldemar
2026-08-03 18:39:39
\"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.
Polak
2026-08-03 16:17:07
A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?
.
2026-08-03 15:09:16
Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.
Andrzej
2026-07-31 12:18:42
Stac w miejscu?
Jan
2026-07-31 09:18:39
Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.
nikoś
2026-07-30 11:10:01