Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

O telewizji na żądanie – felieton Jerzego Niemczuka


Telewizja, jaką każdy widzi dzisiaj, jutro się zmieni całkowicie, ale dopóki się nie zmieniła, jest łakomym kawałkiem tortu dla polityków, którzy wygrywają wybory. W założeniach publiczna miała być zbalansowanym obrazem świata, do którego dostęp mają wszystkie opcje i prawnie dopuszczalne poglądy. Całkowicie zawłaszczona w ostatnich latach była instrumentem manipulacji oraz przekłamań w rękach władzy i zapewne dała jej zwycięstwo w poprzednich wyborach.



Tej kłamliwej wersji zawierzyła spora część wyborców mniej odpornych na jednostronny przekaz i na ten przekaz skazanych, bo niemających dostępu do innych mediów. Krótko mówiąc niewyedukowanych obywatelsko i bardziej podatnych na nienawistne treści. Podsycała ona zrozumiałe ludzkie lęki przed zmieniającym się gwałtownie światem zamiast go tłumaczyć.

 

Kilka lat temu, nie ruszając się z mojej mazurskiej wsi, analizowałem treści informacyjne w telewizji publicznej dla Obserwatorium Wyborczego. Wytrzymałem ledwie trzy miesiące, bo po tym czasie moja psychiczna odporność na przekaz jednostronny, do bólu nachalny, ale na swój toksyczny sposób sugestywny, się wyczerpała. Wyobrażam sobie, jakie szkody w głowach ludzi mniej ode mnie odpornych, którzy tylko z tego źródła czerpali wiedzę o świecie, mogła poczynić. „W telewizji powiedzieli” – ta formuła do tej pory dla wielu ludzi nosi walor wiarygodności.

 

Matka mojego kuzyna, dzielnego działacza ulicznej opozycji, gdy odwiedza go w domu w górach, na widok Tuska pokrzykuje: - O znowu ten Niemiec!

 

Podział, który w naszym społeczeństwie się pogłębił, to skutek tej propagandy, prostej jak konstrukcja cepa, ale też jak cep walącej po głowie.


Reklama

 

Natura ludzka ma to do siebie, że łatwo skłania się do szukania winnych za własne niepowodzenia i obawy. Wskazywanie wrogów ma moc niszczącą tkankę społecznego kapitału zaufania, którego w naszym społeczeństwie nigdy nie było za wiele, co się najczęściej objawiało spojrzeniem spode łba na widok obcego, podczas gdy w innych krajach ludzie się pozdrawiają i do siebie uśmiechają. Odruch co prawda zdawkowy i niezobowiązujący, ale niedoceniany.

 

Ryszard Kapuściński, którego miałem szczęście znać, opowiadał mi, że uśmiech kilka razy ocalił go przed śmiercią, gdy przemierzał kraje ogarnięte wojną i mierzono do niego z kałasznikowa. Trudniej zapewne jest zabić człowieka, który nic złego nie zrobił i się do ciebie uśmiecha.

 

Nasz kapitał zaufania istnieje w ukryciu i objawia się w formie polskiej gościnności. Dopiero znajomość otwiera drzwi domu. Obcokrajowcy są zachwyceni tą formą wyróżnienia, bo w ich krajach ludzie rzadko odwiedzają się w domach.

 

Mam nadzieję, że telewizja w nowej wersji spełni swą misję w szerokim znaczeniu edukacyjną i będzie ludziom tłumaczyć świat w przejrzysty i wiarygodny sposób. Szczególnie tym, którzy przez osiem lat byli obiektem prania mózgów. Odcięci nagle od takiego sposobu prezentowania rzeczywistości, zdani dotąd na rojenia propagandystów, czują się zagubieni, gdy w ich domu nie gości już telewizja wzbudzająca skrajne emocje, do jakiej się przyzwyczaili.

Reklama

 

Większość Polaków niewykluczonych cyfrowo ma dostęp do szerokiej palety mediów i poglądów, mogą wybierać obraz, który ich interesuje i opowiada o świecie ciekawie w wersji VOD - video on demand - na żądanie. Reszta była zdana na wersję powstałą na żądanie Kaczyńskiego, czego ostatnim objawem po zmianie politycznej były jego telefony z interwencją, że obraz telewizji do niego nie dociera. Dzwonił po nocach niczym Stalin do swoich poddanych. Telewizja na żądanie dla Kaczyńskiego. Mam wrażenie, że wcześniej przestał do niego docierać obraz rzeczywistości i sam uwierzył, że to, co suwerenowi serwuje, jest rodzajem prawdy.

Jerzy Niemczuk



Komentarze do artykułu

Bartek

Nowa telewizja zapewne nie mówi jak traktuje się tam teraz tzw normalnych pracowników. Bogu ducha winni bo pracują, wykonują zwykle czynności techniczne. Wiem jak ich potraktowano, wiem że są duże zwolnienia, wiem bo mam tam znajomego, który nie popiera żadnej strony politycznej, ma to gdzieś chce po prostu pracować bo jest fachowcem. Pan Jerzy Niemiec niech trochę pozaglebia się w pewne tematy to może przejrzy. PIS jakiś swiety nie był ale słuchać nie mogę jak PO udaje świętoszków. Obłuda na najwyższych obrotach. Ale co się dziwić. U nas w Polsce wciąż rządzą komuchy. To jest tak rozsiana zaraza na pokolenia, że szybko się jej nie wyleczy

John

Obecna TVP jest wazeliniarska dla obecnie rządzących, selekcjonuje wiadomości, jest bezbarwna, bez przysłowiowych jaj, nie ma przekazu wszystkich wiadomości, czyli jest do dupy

Romek

Pan felietonista naprawdę nie zauważa, że większość mediów w Polsce była totalnie przeciwna poprzedniej władzy? Naprawdę tvn, wp, onet, Interia nie pióra mózgu pozostałej części Polaków? A może to jedyna słuszna narracja tak jak w prl? Czemu już po wyborach nikt nie mowi o sytuacji na granicy, nikt nie śledzi kartek na orlenie, nikt nie śledzi cen itp? Przypadek????buahaha

Tyle w temacie.

Zawsze będziesz złym człowiekiem gdy Twoją historię opowie fałszywa osoba.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama