W Dąbrowach zakończono częściowy odbiór prac budowlanych w ramach modernizacji budynku Ochotniczej Straży Pożarnej. Inwestycja, której łączny koszt to blisko 1,7 mln złotych, obejmuje kompleksową przebudowę obiektu. Projekt ma na celu unowocześnienie infrastruktury, poprawę funkcjonalności budynku oraz przygotowanie go do 100-lecia jednostki, które przypada w przyszłym roku.
Dotychczasowe prace, realizowane przez Przedsiębiorstwo Realizacji Inwestycji Kazimierz Mitelsztedt z Ostrołęki, objęły m.in. roboty ziemne, konstrukcyjne i ścienne. Wartość zakończonego etapu wyniosła ponad 250 tys. zł, z czego 90 tys. zł pochodziło z dofinansowania z budżetu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
– Kolejne etapy modernizacji przybliżają nas do celu, a częściowy odbiór prac to ważny krok naprzód – podkreśla Marzena Dzierlatka, kierownik Referatu Rozwoju, Gospodarki Przestrzennej, Ochrony Środowiska oraz Zamówień Publicznych w Urzędzie Gminy Rozogi. – Planujemy zakończyć prace w kwietniu 2025 roku, tuż przed setną rocznicą powstania jednostki.
Wójt Gminy Rozogi, Grzegorz Kaczmarczyk, nie ukrywa, że decyzja o zaangażowaniu ponad 1,6 mln złotych pochodzących ze środków własnych gminy była wyzwaniem, zwłaszcza w początkowym okresie jego kadencji.
– Mimo trudności zdecydowaliśmy się na tę inwestycję z myślą o mieszkańcach. Poprawa infrastruktury strażackiej jest kluczowa dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności – wyjaśnia.
Przypomnijmy, że na początku obecnej kadencji samorządowej losy tej inwestycji były mocno niepewne, o czym zresztą informowaliśmy na łamach TS. Ubolewali nad tym mieszkańcy Dąbrów i ostro protestowali strażacy przeciwko planowanej rezygnacji z inwestycji.
Ostatecznie tzw. opinia społeczna postawiła na swoim i remiza w Dąbrowach nabiera nowych kształtów, a gmina – można rzec – strażacko się rozpędza, ubiega się bowiem o środki na nowy, średni wóz bojowy dla... OSP Dąbrowy (o szczegółach piszemy w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno").
Szczytno zadowolone
Gabi
2026-03-22 17:56:01
We wszystkich tekstach po wyborach prezydenckich umieszczam skrót (w.n.l.g.) co oznacza zgodnie ze stanem faktycznym - wybrany nieznaną liczbą głosów. Pozdrawiam.
wiesław mądrzejowski
2026-03-22 17:05:27
I jak to tak, bez Marszałek Jaskulskiej! Po prostu afront, że nie ma Jej na zdjęciu! Protestuję! I to stanowczo!
Zaciekawiony
2026-03-20 15:42:36
Jakie straty przyniosło to lotnisko? Kto i dlaczego podjął tak absurdalną decyzję o przejęciu tego lotniska? Budowa nowego lotniska w Gryźlinach pod Olsztynem to jednak najlepsze rozwiązanie ( nawet teraz). Bliziutko do Olsztyna, dojazd z każdego kierunku naszego regionu zarówno drogami jak i koleją! Jeszcze można to zmienić i w 100% się opłaci bez ciągłego dokładania z budżetu!!!
123
2026-03-20 08:38:18
Spotkanie seniorów? Jeden rodzynek i same miłe babcie.
Senior
2026-03-19 17:23:29
Przy której szkole ?? mamy przecież dwie szkoły ? ! podejrzewam że to ma być w tej po dawnym gimnazjum nr 1 , obok słynnejwieży ciśnień .
Zainteresowani
2026-03-19 10:05:30
Smutne że przez 10 lat nie zmodernizowano drogi z Olsztyna do lotniska z Olsztynem w nazwie. Droga 53 nie jest wizytówką regionu, a przejazd kolejowy w Szczytnie to już prawdziwy hit. Lotnisko słabo dostępne dla mieszkańców Ostródy czy Iławy. LIPA
Ostródzianin
2026-03-18 17:41:47
Wielka mi afera. Nie lepiej było swojego puścić, a zwykłego cywila udupić ? Czy nie tak działa dzis Milicyja ? Coś chyba im pomyliło się. Aha, jeszcze za przepalone żarówki ganiają normalnych ludzi i żyć nie dają. Dobra robota za to. Jesteście niemożliwi.
Prawda
2026-03-17 11:43:53
Bardzo jednoznaczne poglądy zgodne z TVP info i TVN, tak trzymać i nie zbaczać z kursu, nie dać się zwieść prawicy
Jerry do autora
2026-03-17 10:02:12
Dzień dobry, ten artykuł pozwolił wybiórczo oświetlić zakamarki mojej dziecięcej pamięci… Otóż po lewej stronie na końcu ulicy Wiejskiej, na której mieszkałem od urodzenia w 1952 roku , w latach 60-tych mieszkał właśnie Staszek Zduńczyk. Pamiętam, że dzieciarnia z ulicy zaciekawiona starszym od nas chłopakiem, który idąc ulicą ściskał systematycznie coś w ręce - był to spory kawałek zmiętego papieru. Zapytany o to odpowiedział, że w ten prosty sposób ćwiczy siłę dłoni bo jest sportowce;, później dowiedzieliśmy się o jego karierze siatkarskiej a ja tym zainspirowany grałem też w siatkówkę w drużynie akademickiej Akademii Medycznej w Białymstoku na początku lat 70-tych. dr med. Andrzej Stasiak
Andrzej Stasiak
2026-03-17 09:55:45