Szczycieńska policja odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, a dokładnie wójta gminy Świętajno. Sprawa dotyczyła sesji, na której radna Katarzyna Czajkowska powiedziała wprost, że wójt Alicja Kołakowska wywiera presję na członków jej rodziny, aby „odpowiednio” głosowała.
Śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa. Sprawa dotyczyła sesji, na której radni podejmowali uchwały o zamiarze likwidacji szkół podstawowych w Jerutkach i Kolonii. To właśnie na niej radna Katarzyna Czajkowska powiedziała wprost, że wójt Alicja Kołkowska wywiera presję na członków jej rodziny, aby „odpowiednio” głosowała. Radni, sołtysi oraz inni goście sesji usłyszeli taki apel radnej: - Mam prośbę do pani wójt – mówiła. - Pani wójt, zostałam wybrana przez mieszkańców i chciałam panią prosić, żeby więcej nie wywierała pani presji na żadnego z członków mojej rodziny, dotyczących podejmowania przez mnie uchwał, bo ja chcę służyć mieszkańcom i to jest moja prośba – zaapelowała. - Myślę, że niektórzy też tu zostali skłonieni...
Nie rozwinęła jednak publicznie swoich zarzutów. Po tym krótkim wystąpieniu radna otrzymała brawa, ale zapanowała też konsternacja.
Kilka dni później do prokuratury wpłynęło prywatne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawą zajęli się szczycieńscy policjanci. Przeprowadzili postępowanie sprawdzające. Zapoznali się z materiałem wideo z sesji oraz przesłuchali osoby, które mogły mieć wiedzę na temat tej sprawy. Śledczy przyznają, że na nagraniu radna wypowiada słowa, które przytoczono w zawiadomieniu, a podczas rozpytywania potwierdziła swoją wersję. Przepytani zostali także inni radni oraz członkowie rodziny Katarzyny Czajkowskiej, którzy jednak już tak wylewni nie byli. Większość twierdziła, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy lub też mówili, że owszem spotykali się z nią, rozmawiali, ale nigdy z jej strony nie było żadnych nacisków.
Śledczy przesłuchali też innego radnego, na którego również mogłyby być naciski w sprawie uchwały reorganizującej szkoły. Ten potwierdził, że w przerwie sesji i owszem rozmawiał z panią wójt, ale była to „luźna” rozmowa i nie dotyczyła podejmowanych uchwał. Policjantom oświadczył, że głosował samodzielnie.
Policjanci nie dopatrzyli się przestępstwa i na tej podstawie odmówili wszczęcia śledztwa.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25