Tygodnik Szczytno

Poniedziałek, 19 Październik
Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza –

Reklama

Reklama

Na 64-latku zapaliło się ubranie, fatalne skutki rozpalania w piecu

Dramatyczne sceny rozegrały się w Dąbrowach (gmina Rozogi). Na 64-letnim mężczyźnie zapaliło się ubranie. Na ratunek ruszył mu sąsiad. Z 40-procentowymimi poparzeniami ciała 64-latek trafił do szpitala. Najprawdopodobniej za pomocą benzyny próbował rozpalić w piecu.

  • Data:

Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 października. Strażacy otrzymali zgłoszenie, że z piwnicy jednego z domów wydobywa się dym i że znajduje się tam jedna poszkodowana osoba.

 

Na miejsce zdarzenia dotarli strażacy ratownicy z OSP Rozogi i Dąbrowy, potem dojechały jednostki ze Szczytna oraz Faryn i Klonu.

 

- Zastaliśmy ogień w pomieszczeniu piwnicznym i poparzonego 64-latka przed budynkiem – relacjonuje Paweł Kozłowski ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Z relacji sąsiada poszkodowanego mężczyzny wynikało, że na 64-latku zapaliła się odzież.

 


Reklama

Ratownicy twierdzą, że do tego niebezpiecznego pożaru doszło, bo mężczyzna próbował rozpalić w piecu przy użyciu benzyny.

 

- Nasze działania polegały na ugaszeniu ognia w piwnicy, odłączeniu zasilania w budynku oraz schładzaniu oparzeń poszkodowanego – mówi Paweł Kozłowski.

 

Po ugaszeniu ognia, oddymieniu piwnicy ratownicy przeszukali piwnicę, na szczęście w środku nikogo więcej nie było.

Reklama

Dokładne okoliczności pożaru ustalają policjanci.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama