Nie święci garnki lepią, to przysłowie zastosował w praktyce GOK w Rozogach prowadząc cykl warsztatów literackich, w czasie których ponad 80 mieszkańców gminy stało się autorami baśni. Cztery tygodnie temu pierwsze egzemplarze „Baśni z Rozóg” wyjechały z drukarni.
Warsztaty tworzenia baśni rozoskich GOK przeprowadził jesienią zeszłego roku. Powstało 12 grup, które skupiły łącznie ponad 80 osób. Zadaniem każdej grupy było stworzenie pod kierunkiem instruktora, własnej baśni o dowolnej tematyce. Jedynym warunkiem było, aby akcja rozgrywała się na terenie gminy Rozogi.

Celem naszych działań było nie tylko pobudzenie uczestników do działań twórczych poprzez tworzenie własnych baśni, ale też integracja środowiska lokalnego - mówi Wojciech Szewczak, dyrektor GOK w Rozogach, pomysłodawca i organizator warsztatów.
Warsztaty prowadził Marek Samselski, autor bajek i legend oraz łamigłówek dla dzieci. Jego zadaniem była też redakcja czyli ubranie pomysłów uczestników warsztatów w formę literacką. Pięknie w twardej oprawie wydana publikacja wzbogacona jest o rysunki wykonane przez autorów baśni na warsztatach plastycznych oraz fotografie poszczególnych grup.

- Po raz kolejny udowodniliśmy, że mieszkańcy gminy wspólnie są w stanie stworzyć wartościową rzecz. Okazało się, że zintegrowali się nie tylko uczestnicy warsztatów, ale też osoby i instytucje z terenu gminy, które wspierały nas w organizacji całego cyklu. Wielkie podziękowania należą się m.in. dyrektorom szkół i przedszkoli, nauczycielom szkół z terenu gminy oraz sołtysom, których kilku również mocno zaangażowało się w projekt – podsumowuje Szewczak.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27