Rozlewa się temat próby likwidacji Miejskiego Ośrodka Sportu w Szczytnie. Od jakiegoś czasu mówiono o tym w kuluarach. Głównie radni i urzędnicy. Tym razem temat poruszono już oficjalnie na posiedzeniach komisji i sesji. Włączenie w struktury Urzędu Miejskiego MOS-u, czy całkowita likwidacja placówki to koni...
Rozlewa się temat próby likwidacji Miejskiego Ośrodka Sportu w Szczytnie. Od jakiegoś czasu mówiono o tym w kuluarach. Głównie radni i urzędnicy. Tym razem temat poruszono już oficjalnie na posiedzeniach komisji i sesji. Włączenie w struktury Urzędu Miejskiego MOS-u, czy całkowita likwidacja placówki to koniec dyrektorskiego stanowiska w tej instytucji dla Krzysztofa Mańkowskiego. Być może nawet całkowita utrata pracy.
Przemówienia, manipulacja..
Orliki, hale, boiska, którymi administruje MOS – to zostanie bez zmian. Nikt przecież tego nie zburzy. Czy będzie działało lepiej? Gorzej? Czas by to pokazał. I tyle faktów.
Dyskusja na sesji w tej sprawie przeistoczyła się w prawdziwy koncert manipulacji i naginania faktów. Burmistrz Danuta Górska twierdzi, że zwolennicy nielikwidowania MOS szkalują ją rozsiewając nieprawdziwe informacje. - Nie ma mowy o likwidacji boisk, hali, czy jakiejś odpłatności – mówi. - W funkcjonowaniu tych obiektów nic się nie zmieni.
MOS był dobry
Z kolei zwolennicy istnienia MOS zbierali podpisy poparcia wśród mieszkańców Szczytna. Zebrali ich aż 2332. Karton z listą przyniósł na sesję radny Robert Siudak. - Przez tyle lat MOS był świetnie zarządzany, a nagle stał się najgorszą placówką podległą miastu – tłumaczył. - Dla mnie to dziwne. Musimy bronić MOS, bo po zdrowiu i miejscach pracy, sport to najważniejszy element lokalnej społeczności.
Przestał się podobać?
Przepychanki słowne trwały dość długo. Konkretnego efektu jednak nie było. Z czego wynika ten konflikt? Ani radni, anie burmistrz nie powiedzieli na sesji o tym wprost. Chodzi o osobę dyrektora Krzysztofa Mańkowskiego. To tajemnica poliszynela. Przestał się podobać burmistrz. Dlaczego? A to już pytanie do Danuty Górskiej, która na sesji zasugerowała: - Z całym szacunkiem dla radnych, ale sprawy pracownicze leżą w gestii burmistrza – tłumaczyła. - Zatrudnienie również. A sprzęt, obiekty nie są w żaden sposób zagrożone.
Boląca polityka
Przestał się podobać, bo być może zabolało burmistrz Górską to, że Mańkowski ostro włączył się w walkę o samorządy w naszym powiecie. Jego stowarzyszenie Razem dla Mieszkańców nie poparło jej w walce o fotel burmistrza. Co prawda do bezpośredniej krytyki nie doszło, ale w wielu kwestiach była różnica zdań. Dlaczego dopiero teraz próbuje się „odstrzelić” Mańkowskiego? Bo w poprzednich kadencjach był potrzebny. To właśnie radni z jego ugrupowania tworzyli koalicję popierającą burmistrz Górską. W tej kadencji nie byli już potrzebni.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37