Wtorek, 5 Maj
Imieniny: Floriana, Michała, Moniki -

Reklama


Reklama

Im trudniej, tym lepiej


Wojciech Bogacki z Wielbarka to zapalony kajakarz, wolny czas stara się spędzać na wodzie, blisko natury. To go odpręża, swoją pasją pływania zaraził niektórych mieszkańców gminy.

Wojciech Bogacki przyjechał do Wielbarka w 1978 roku, zaraz po studiach. Przywiózł wówczas z...


  • Data:

Wojciech Bogacki z Wielbarka to zapalony kajakarz, wolny czas stara się spędzać na wodzie, blisko natury. To go odpręża, swoją pasją pływania zaraził niektórych mieszkańców gminy.

Wojciech Bogacki przyjechał do Wielbarka w 1978 roku, zaraz po studiach. Przywiózł wówczas ze sobą stary, zrujnowany kajak, który wyremontował i na którym pływa do tej pory. - Jeszcze 30 lat temu nie było w Wielbarku tradycji pływania kajakiem, rzeki były puste – wspomina pan Wojciech. - Udało się kajakarstwem "zarazić" kilku znajomych i wspólnie na pierwszy spływ Krutynią udaliśmy się 10 osobowa grupą w 1985 roku.


Reklama

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama