Niedziela, 2 Sierpień
Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei -

Reklama


Reklama

Leyder rozbił rywali hat-trickiem. Gwardia Szczytno zaczęła ligę od zwycięstwa


Trzy gole jednego zawodnika, szeroka kadra i pierwsze punkty na koncie. SKS Gwardia Szczytno pokonała zespół z Węgorzewa 3:1 na inaugurację ligi. Bohaterem spotkania został Leyder, który zdobył wszystkie bramki dla gospodarzy.



Gwardia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Mecz długo pozostawał wyrównany, ale przed przerwą różnicę zrobił Leyder. Po jego trafieniu drużyna ze Szczytna schodziła do szatni przy wyniku 1:0.

Po zmianie stron gospodarze podnieśli tempo. Leyder dołożył dwa gole i skompletował hat-tricka. Szczególnie druga bramka padła po akcji, w której zawodnicy wymienili kilka podań i rozmontowali obronę rywali.

Goście odpowiedzieli dopiero w końcówce. Ich trafienie zmniejszyło rozmiary porażki, ale nie zagroziło zwycięstwu Gwardii.

 

MŁODZIEŻ DOSTAŁA MINUTY

Trener Kamil Kwiatek miał do dyspozycji szeroką kadrę. Na boisku pojawili się także młodzi zawodnicy, między innymi Szymon Leska, Szymon Bombało i Kuba Rybaczyk.


Reklama

– Cieszy nas wynik, ale równie ważne jest to, że młodzież zdobywa doświadczenie u boku zawodników, którzy grali na poziomie IV ligi. To oni w przyszłości mają stanowić o sile Gwardii – mówi Rafał Bałdyga, prezes SKS Gwardia Szczytno.

W sztabie Kamila Kwiatka pracują asystent Piotr Wesołowski, trener bramkarzy Arkadiusz Cichy i kierownik drużyny Wojciech Karwacki.

 

PIERWSZY KROK WYKONANY

W podstawowym składzie znaleźli się: Maciej Kowalski, Łukasz Krajza, Maciej Magnuszewski, Filip Brzeziński, Maciej Kołakowski, Leyder, Dariusz Gołębiowski, Przemysław Ciebień, Maciej Nowosielski, Konrad Dąbrowski i Marcin Spirydon.

Reklama

Na ławce rozpoczęli Krystian Ciężar, Michał Lemański, Kuba Rybaczyk, Szymon Leska, Jakub Przywara, Szymon Bombało i Dawid Wilczyński.

Gwardia rozpoczęła sezon od trzech punktów. Pierwszy mecz pokazał też, że zespół ma nie tylko lidera w ataku, ale również zawodników gotowych wejść z ławki i walczyć o miejsce w składzie.

Fotograf drużyny: Rafał Sosnowski 

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama