Emerytura bez pożegnania. Wojtek Grodź zostaje na czele oddziału banku w Dźwierzutach
Przepracował 46 lat, właśnie osiągnął wiek emerytalny, ale nie zamyka gabinetu i nie oddaje obowiązków. Wojtek Grodź, dyrektor Oddziału Banku Spółdzielczego w Dźwierzutach, nadal będzie kierował placówką. Bank uczcił jego 35-lecie pracy i podziękował za wiedzę, organizację oraz relacje z klientami.
To nie było pożegnanie, choć okazja mogła na to wskazywać. Wojtek Grodź świętował 35-lecie pracy zawodowej i formalnie przeszedł na emeryturę. Zamiast zakończenia kariery wybrał jednak dalszą pracę. Dyrektor pozostaje w Banku Spółdzielczym w Szczytnie i nadal będzie odpowiadał za oddział w Dźwierzutach.
46 LAT PRACY, ODEJŚCIA NIE BĘDZIE
Cała droga zawodowa Wojtka Grodzia liczy już 46 lat. Z Bankiem Spółdzielczym w Szczytnie jest związany od listopada 2017 roku. W Dźwierzutach odpowiada za pracę oddziału, zespół oraz obsługę klientów. Bank wskazuje także na jego znajomość lokalnej gospodarki i rolnictwa, które pozostaje jednym z filarów gminy.
- Wojtek Grodź wnosi do banku doświadczenie, znajomość klientów i odpowiedzialność za zespół. Przejście na emeryturę nie kończy naszej współpracy. Cieszymy się, że nadal będzie kierował oddziałem w Dźwierzutach i dzielił się wiedzą, której nie da się zdobyć podczas jednego szkolenia – mówi Krzysztof Karwowski, prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Szczytnie.
BANK POSTAWIŁ NA DOŚWIADCZENIE
Decyzja o dalszej współpracy pokazuje, że emerytura nie musi oznaczać odejścia z pracy. Dla oddziału oznacza zachowanie ciągłości, a dla klientów kontakt z osobą, którą znają od lat. Wojtek Grodź nadal będzie zarządzał placówką, organizował pracę zespołu i obsługiwał mieszkańców oraz przedsiębiorców. Bank zyskuje pracownika, który zna specyfikę regionu, potrzeby rolników i rytm lokalnego biznesu.
Jubileusz stał się także okazją do przypomnienia, że za wynikiem instytucji stoją ludzie. Szefostwo banku podziękowało dyrektorowi nie tylko za staż, lecz także za sposób pracy i relacje, które budował przez lata.
NOWY ROZDZIAŁ ZAMIAST OSTATNIEGO DNIA
Po pracy Wojtek Grodź znajduje czas na rower, spacery, działkę, majsterkowanie i książki. Interesuje się historią powojenną, śledzi rozgrywki piłkarskie i koszykówkę, a także kibicuje Gwardii Szczytno.
*Cytat został opracowany redakcyjnie na podstawie przekazanych informacji i przed publikacją powinien zostać zaakceptowany przez Krzysztofa Karwowskiego.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

