Piłkarze Omulwi Wielbark wygrali z Cresovią Górowo Iławeckie 3:2. To jednak Cresovia strzeliła pierwszą bramkę, choć wielbarczanie mieli w ciągu sześciu pierwszych minut meczu aż cztery stuprocentowe sytuacje. Omulew mecz wygrała, bo w świetnej dyspozycji był Mariusz Miłek.
Cresovia Górowo Iławeckie - Omulew Wielbark 2:3
Bramki Górowo:
Jacek Staszewski 11'
Mateusz Piechota 75'
Bramki Wielbark:
Mariusz Miłek 41', 45', 82'
OMULEW WIELBARK: Skład podstawowy: Grzegorz Woźny, Marek Remiszewski (75'), Patryk Płoski (85'), Michał Murawski, Kamil Miłek, Mariusz Miłek, Michał Kwiecień (90'), Łukasz Gut (87'), Krystian Gąsiewski, Andrzej Bagiński, Mateusz Abramczyk.
Skład rezerwowy: Tomasz Przybysz, Cezary Nowakowski (90'), Damian Musioł (75'), Jakub Krupiński (85'), Bartek Kosiński, Andrzej Jabłonowski (87').
- Mecz zaczął się od naszego mocnego uderzenia – komentuje spotkanie Mariusz Korczakowski, trener Omulwi. - W ciągu sześciu pierwszych minut zmarnowaliśmy aż cztery stuprocentowe sytuacje strzeleckie. Najpierw Miłek strzelił w słupek, potem pudłowali Płoski, Remiszewski i Gut. Efekt był taki, że poszła pierwsza i jedyna kontra naszych rywali i przegrywaliśmy 0:1.
Trener wielbarczan podkreśla, że mimo to wciąż inicjatywa należała do jego drużyny. - Pięknym strzałem popisał się Płoski, bramkarz wybronił, ale piłki nie złapał, dobił ją Miłek i wyrównaliśmy – mówi Korczakowski. - Potem obrońca z Górowa zagrał ręką w polu karnym. I ponownie bramkę zdobył Miłek.
Niestety, gospodarze w75 minucie wyrównali na 2:2. - W końcówce mecz się nieco wyrównał, ale na nasze szczęście Miłek był w świetnej dyspozycji, wykończył akcję całego zespołu i ustalił wynik meczu na 3:2 dla nas.
Cieszę się ze zwycięstwa, bo po czterech porażkach z rzędu musimy w końcu szukać gdzieś punków, ale martwi mnie brak skuteczności. Nie ma komu strzelać bramek w naszym zespole. Mamy mnóstwo sytuacji, ale ich nie wykorzystujemy. Ten mecz powinien zakończyć się wynikiem co najmniej 8:2 dla nas.
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32