Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Władza zmienna jest – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Mamy piękny, zimowy wieczór niedzielny, kiedy piszę ten felieton – jeden z ostatnich w tym roku, który zbliża się nieuchronnie do końca. Czemu ten czas tak się śpieszy i dokąd – chciałoby się zapytać, ale chyba nikt nie zna satysfakcjonującej odpowiedzi na te „filozoficzno-egzystencjalne” pytania. Nie ma za to wątpliwości, że już tylko godziny dzielą nas od prawdopodobnej zmiany władzy w naszym kraju. Kiedy będziecie czytać ten felieton w czwartek, słowo „prawdopodobnie” utraci swoją ważność, bo wszystko stanie się jasne. Zapowiadają się bowiem w naszym sejmie historyczne i emocjonujące chwile, na które ludzie czekają z zaciekawieniem i nieukrywanym zainteresowaniem. Z różnych zresztą powodów.



A wszystko zaczęło się 15 października 2023 roku, czyli w dniu ostatnich wyborów parlamentarnych, w którym tak wiele Polek i Polaków uwierzyło wreszcie w siłę i ważność swojego głosu, czyli w siłę demokratycznych decyzji i wyborów.

 

Stajemy się przez to bardziej świadomym swoich praw społeczeństwem obywatelskim. Wybrani zaś do Sejmu i Senatu nasi przedstawiciele mają więc poważniejszy mandat społeczny do wykonywania swoich powinności, ale z tym wiąże się również jeszcze większa odpowiedzialność przed swoimi wyborcami, którzy – jak zawsze tak i teraz – obdarzają swoich posłów i senatorów wielkim mandatem zaufania i oczekiwaniami, które z pewnością nie będą możliwe do spełnienia w 100%. Tak to już niestety bywa.

 

No cóż, każda władza, monarchia, imperium czy tyrania ma swój początek i koniec. Tak było na przestrzeni historii świata i tak będzie do końca świata i ani jednego dnia dłużej. Bo potem nastanie władza Boga Najwyższego – królestwo wieczne, które nie będzie miało końca, natomiast będzie królestwem sprawiedliwym, bez przemocy, krzywd, bólu, łez i rozczarowań.

 

Tyle tylko, że tą biblijną, proroczą wizją żyją tylko ci ludzie, którzy dają wiarę temu, co Pan Bóg mówi nam w swoim Słowie, czyli w Piśmie Świętym. Inni ludzi z kolei niczego nie są pewni, tym bardziej, że tak wiele rzeczy wokół nas zmienia się błyskawicznie i czasem wręcz nieprzewidywalnie. Czy zatem wszystko jest wyłącznie kwestią działań polityków i ludzi wpływowych, a nasza przyszłość to ślepy los i my, zwyczajni ludzie, właściwie nie mamy większego wpływu na przyszłe losy naszego kraju, kontynentu i wreszcie świata całego?

 

Chciałbym przypomnieć wam pewien ważny cytat z Pisma Świętego, który pozwoli nam zobaczyć obiektywną prawdę na ten temat. Przywołując ten fragment, który pochodzi ze starotestamentowej, prorockiej Księgi Daniela, mam na uwadze tego Bożego proroka, który jako młodzieniec został przed wiekami uprowadzony do niewoli w Babilonie, gdzie potężnym władcą i monarchą był wtedy sławny i znany również z historii powszechnej król Nebukadnesar albo Nabuchodonozor.


Reklama

 

Ten najpotężniejszy król swojej epoki z przełomu VII i VI wieku przed naszą erą rozmyślał nad przyszłością swojego potężnego imperium, mając niepewną nadzieję, że będzie trwało zawsze – niewzruszone i niepokonane. W wyniku tych rozmyślań przyśnił mu się dziwny sen, którego prorocze znaczenie objawił mu Pan Bóg przez młodego Daniela, o czym czytamy w drugim rozdziale tej księgi biblijnej.

 

Kiedy więc w nocnym widzeniu Daniel zobaczył przyszłe losy świata i ludzkości, wtedy po przebudzeniu wypowiedział takie oto wzniosłe słowa: „Niech będzie błogosławione imię Boga - od wieków na wieki! On jest źródłem mądrości i mocy. On zmienia pory i czasy, On strąca królów i On ich ustanawia, On daje mądrość mądrym i poznanie pragnącym je posiąść” (Dan 2,20-21). I tak się stało. Sam Bóg odebrał władzę temu potężnemu królowi, by ją ponownie przywrócić.

 

Ale historia Babilonu też miała swój koniec, bo to imperium zostało pokonane przez Medo-Persów, ci natomiast po wielu latach zostali pokonani przez Greków, aż w końcu nastał okres panowania Cesarstwa Rzymskiego. To wszystko zostało objawione Danielowi, a za jego pośrednictwem królowi Babilonu. Te biblijne i potwierdzone historycznie fakty ukazują Boga jako Pana historii ludzkości, który ustanawia lub pozbawia kogoś politycznej władzy, czyniąc to także na przykład przez akty wyborcze lub inne formy przejmowania władzy.

 

O tym, że żadna ludzka władza nie jest wieczna, a więc dana na zawsze, winni pamiętać wszyscy rządzący, również ci, którzy za kilka dni zasiądą w ławach rządowych polskiego Sejmu. I bez względu na to, czy wierzą w Boga, czy też nie liczą się z nim wcale, będą kiedyś odpowiadać za to, jak sprawowali swoją władzę. Pan Bóg nie będzie musiał ustanawiać swoich komisji śledczych, bo wie o wszystkim i o wszystkich – jest przecież Bogiem Wszystkowidzącym i Wszechwiedzącym.

Reklama

 

To On przede wszystkim będzie im patrzył na ręce, będzie słyszał i wiedział o wszystkich szeptach, zamiarach i knowaniach w rządowych czy ministerialnych gabinetach czy na sejmowych korytarzach. Potępi wszelkie kłamstwa i nieuczciwości, wszelką prywatę i nepotyzm, chciejstwo czy ducha zemsty na politycznych przeciwnikach. Sam Pan Bóg oceni, czy ta władza służy ludziom i społeczeństwu, które ją wybrało, czy też będzie troszczyć się o własne interesy, wpływy, koneksje i korzyści materialne kosztem innych, zwykłych obywateli.

 

Dlatego też zachęcam nas wszystkich do szczerej modlitwy o nasze władze, by przejęły się losem naszej ziemskiej ojczyzny i służyły dla jej dobra, a nie dobra własnego. Jeśli tego nie zrobią, wcześniej czy później Pan Bóg odbierze im władzę, ponieważ jest Panem panów i Królem królów. A przecież wszyscy chcemy żyć godniej, bardziej praworządnie i normalnie, dlatego modlitwa chrześcijan ma głęboki sens.

 

Chodzi bowiem o to, byśmy mogli wieść życie ciche i bogobojne, dopóki nie powróci Ten, który będzie Królem wieczności – Królestwa Bożego: nieziszczalnego i nieprzemijającego. I tym adwentowym akcentem kończę moje dzisiejsze rozmyślania.

Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

 

 



Komentarze do artykułu

Polak

Drogi Pastorze...władza niezmienną jest od 1989 roku, ta komunistyczna władza przepoczwarzyła się w 1989r. w tzw. \"demokrację\", a teraz przepoczwarza się w totalitaryzm. Nasz głos nie ma najmniejszego znaczenia, skoro możemy wybierać tylko z produktów, podanych nam na syjonistyczno-komunistycznej tacy. Pomódlmy się do Boga o pokój, pomódlmy za niewinne Palestyńskie dzieci, masowo mordowane przez syjonistyczny Izrael, za cichym przyzwoleniem w/w władz. Przed nami jest prawdziwy horror, bo żeby Nasz Stwórca mógł powrócić harmonię, musi zapanować chaos... dopiero na końcu nastąpi Cywilizacja Życia, ale dostaną się do niej tylko ci, co widzą i nie śpią. Z Bogiem.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama