Ponad 500 podpisów zebrali mieszkańcy Rańska, Orżyn i Nowych Kiejkut. Domagają się remontu drogi wojewódzkiej nr 600. Lista z petycją trafiła na ręce posła Andrzeja Orzechowskiego. Ten z kolei sprawą ma zainteresować marszałka. Poseł na zaproszenie Dariusza Lepczaka, sołtysa Orżyn w piątek spotkał się z mi...
Ponad 500 podpisów zebrali mieszkańcy Rańska, Orżyn i Nowych Kiejkut. Domagają się remontu drogi wojewódzkiej nr 600. Lista z petycją trafiła na ręce posła Andrzeja Orzechowskiego. Ten z kolei sprawą ma zainteresować marszałka. Poseł na zaproszenie Dariusza Lepczaka, sołtysa Orżyn w piątek spotkał się z mieszkańcami wsi.
Droga wojewódzka numer 600 między Nowymi Kiejkutami, a Rańskiem z roku na rok jest węższa. - U skraju jezdni asfalt się po prostu kruszy i znika – tłumaczy Dariusz Lepczak, sołtys Orżyn. - Co więcej na drodze powstają potężne dziury. Dłużej nie możemy tego tolerować.
Mieszkańcy kilku wsi wzdłuż feralnej drogi, skrzyknęli się i zaczęli zbierać podpisy pod petycją. Na ten pomysł wpadł Andrzej Czechowicz z Orżyn. - Pismo przygotował Wiesław Kulas, a ja zacząłem zbierać podpisy – mówi Lepczak. - Pomogli mi w tym Bernadeta Mikulak, Elżbieta Poniatowska - sołtysi z Rańska i Nowych Kiejkut oraz radni Joanna Wróż i Anna Kotula.
500 podpisów
Zebrano ich ponad 500, ale to nie wszystko. Dariusz Lepczak sprawą zainteresował posła PO Andrzeja Orzechowskiego. Ten w piątek osobiście zjawił się w Orżynach i Rańsku. Obiecał pomóc. - Droga rzeczywiście jest w fatalnym stanie – mówił. - Petycję z podpisami przekażę marszałkowi województwa i będę monitorował tę sprawę. Co prawda to nie moje kompetencje, ale jeśli mieszkańcy oczekują mojej pomocy to trzeba im pomóc.
- I o to nam chodziło – mówi Dariusz Lepczak. - Sama petycja, czy podpisy mogę nie wystarczyć. Wsparcie posła to już jest coś. Wierzę, że będą efekty.
Czekają na tragedię?
„Sześćsetka” to najkrótsze połączenie Rańska i Orżyn ze Szczytnem. - Ale i w tej chwili najbardziej niebezpieczne – mówi Dariusz Lepczak. - Jeżdżą nią ciężarówki do czterech żwirowni. Można zrozumieć, że nie ma pieniędzy na nowy asfalt, ale już nie wycięcie krzaków w skraju jezdni, które utrudniają widoczność, to już totalne lenistwo i niedbalstwo zarządcy drogi. Poza tym na nasze apele nikt nie reagował. Każdy nas odsyłał z kwitkiem. Liczymy na to, że dzięki interwencji posła Orzechowskiego zostaniemy potraktowani poważniej i nie będziemy musieli czekać na jakąś tragedię, która zmusi w końcu władze wojewódzkie do remontów.

Tomasz Mikita
Fot. Tomasz Mikita
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59