Jedni piszą o odwadze i gotowości do wzięcia odpowiedzialności. Inni zarzucają polityczne układy i czekają na pierwsze efekty pracy. Decyzja Karola Furczaka o przejściu ze Starostwa Powiatowego do Urzędu Miejskiego w Szczytnie wywołała jedną z najgorętszych internetowych dyskusji ostatnich tygodni. Pod artykułem Tygodnika Szczytno pojawiło się blisko 50 komentarzy. Przeanalizowaliśmy, co piszą i myślą mieszkańcy.
Niewiele lokalnych decyzji personalnych w ostatnich lat wywołało tak żywą dyskusję. Informacja o rezygnacji Karola Furczaka z funkcji wicestarosty, członka Zarządu Powiatu i mandatu radnego powiatowego, aby od 1 lipca objąć stanowisko zastępcy burmistrza Szczytna, błyskawicznie rozeszła się po mediach społecznościowych. Komentarze pokazują jedno – mieszkańcy nie przeszli obok tej decyzji obojętnie.
"To odważna decyzja"
Najwięcej pozytywnych opinii dotyczyło samego faktu przejęcia odpowiedzialności za miasto.
– Gratulacje! – napisał pan Hubert.
– Życzę powodzenia Karolu – dodała pani Joanna.
– Powodzenia – komentowali również pan Sylwester i pani Ewa.
Pan Marcin zwrócił uwagę na przyszłość.
– Gratulacje i powodzenia! Niech nowe wyzwania przyniosą wiele dobrych decyzji dla Szczytna – napisał.
Szczególnie dużo reakcji wywołał komentarz pana Adama.
– Uznanie należy się temu, kto wchodzi na arenę, nie temu, kto tylko patrzy z boku – napisał, nawiązując do decyzji o przejściu z funkcji wicestarosty do ratusza.
Podobny ton miały wypowiedzi osób, które podkreślały, że dopiero czas pokaże efekty pracy nowego zastępcy burmistrza.
Druga grupa komentarzy była znacznie bardziej krytyczna. Pojawiały się pytania o dotychczasowe doświadczenie Karola Furczaka, sposób jego awansu oraz ocenę obecnych władz miasta.
Internauci zastanawiali się, jakie konkretne osiągnięcia uzasadniają objęcie nowego stanowiska. Inni wskazywali, że dopiero najbliższe lata pokażą, czy zmiana przyniesie mieszkańcom realne korzyści.
Pan Ryszard napisał:
– Czas pokaże, co nowy wiceburmistrz wniesie. Może dla odmiany będzie wsłuchiwał się w głos mieszkańców. Gratuluję i czekam.
Pojawiały się również głosy, że od tej chwili Karol Furczak będzie współodpowiedzialny za wszystkie decyzje podejmowane przez ratusz.
To właśnie ten argument przewijał się w wielu komentarzach – skoro zdecydował się wejść do ścisłego kierownictwa miasta, mieszkańcy będą oceniali nie deklaracje, lecz efekty.
Część internautów wykorzystała okazję do szerszej dyskusji o kierunku rozwoju Szczytna.
Pojawiały się pytania o inwestycje, zadłużenie miasta oraz ocenę działań obecnych władz. Nie brakowało także głosów wyrażających obawy o przyszłość samorządu, ale również opinii apelujących o danie nowemu zastępcy burmistrza czasu na pracę.
W dyskusji ścierały się dwie wyraźne postawy – jedni oceniali decyzję już dziś, inni przekonywali, że prawdziwy egzamin dopiero przed Karolem Furczakiem.
Bez względu na polityczne sympatie jedno wydaje się pewne. Decyzja Karola Furczaka stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni w lokalnym samorządzie.
Od 1 lipca przestaje być wicestarostą, członkiem Zarządu Powiatu i radnym powiatowym, a obejmuje stanowisko zastępcy burmistrza Szczytna. Tym samym przechodzi z samorządu powiatowego do ścisłego kierownictwa miasta.
Jak sam powiedział w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno”, chce nie tylko współdecydować o kierunku rozwoju Szczytna, ale także ponosić za te decyzje pełną odpowiedzialność.
Teraz pozostaje już tylko jedno pytanie, które przewijało się w wielu komentarzach mieszkańców: czy ta odważna decyzja przełoży się na konkretne zmiany, które mieszkańcy dostrzegą w codziennym życiu? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.
Rezygnuje Pan z funkcji wicestarosty, członka zarządu powiatu i mandatu radnego. Wielu samorządowców uznałoby to za zbyt duże ryzyko. Dlaczego Pan zdecydował się na taki krok?
Bo do samorządu nie przyszedłem dla stanowisk. Przyszedłem po to, żeby działać dla Szczytna. Dziś pojawiła się możliwość, żeby robić to jeszcze skuteczniej i mieć realny wpływ na rozwój miasta.
Ale zostawia Pan spokojniejszą funkcję.
To prawda. Stanowisko zastępcy burmistrza wiąże się z dużo większą odpowiedzialnością. Jestem tego świadomy. Jednak jeśli chce się coś zmieniać, trzeba być gotowym ponosić konsekwencje swoich decyzji.
Powiedział Pan coś, co chyba najlepiej tłumaczy tę decyzję: „Nie sztuką jest podpowiadać i nie brać odpowiedzialności”.
Bo naprawdę tak uważam. Jeśli ktoś chce współdecydować o mieście, powinien robić to otwarcie. Nie chcę być osobą, która stoi z boku i później mówi, co należało zrobić. Wolę być w miejscu, gdzie za decyzje odpowiada się własnym nazwiskiem.
To także odpowiedź na pojawiające się komentarze, że miał Pan wpływ na funkcjonowanie miasta już wcześniej?
Tak. Nie chcę, żeby ktoś mówił, że rządzę z tylnego siedzenia. Jeżeli mam współtworzyć kierunek rozwoju Szczytna, to chcę robić to oficjalnie i zgodnie z odpowiedzialnością, jaka się z tym wiąże.
Nie obawia się Pan, że jeśli burmistrz przegra kolejne wybory, Pan również straci stanowisko?
Takie są zasady. Mam tego pełną świadomość. Ale nie można podejmować decyzji wyłącznie przez pryzmat własnego bezpieczeństwa. Trzeba patrzeć na to, co można zrobić dla mieszkańców.
Dlaczego ufa Pan Stefanowi Ochmanowi?
Pan Stefan Ochman to jeden z najlepszych burmistrzów Szczytna. Myślę że mieszkańcy to widzą i każdy kolejny rok tej kadencji będzie to udowadniał. Zmiany to proces. Burmistrz Ochman nie robi rewolucji, bo zawsze to źle się kończy. Działa za to ewolucyjnie i systemowo. Nasze miasto się zmienia na lepsze. Wierzę w ten zespół i w kierunek, który obraliśmy dla miasta. Wspólnie szliśmy do wyborów i chcę być współodpowiedzialny za realizację tego programu. Znam go od lat. Szliśmy razem do wyborów, wspólnie pracowaliśmy nad programem i wiem, że zależy mu na rozwoju miasta. To daje mi przekonanie, że warto podjąć to wyzwanie.
Co chciałby Pan usłyszeć na koniec tej kadencji samorządu?
Że wykonaliśmy dobrą robotę. Nie oczekuję pochwał za decyzję o zmianie stanowiska. Chciałbym, żeby oceniano nas po efektach pracy, a nie po deklaracjach.
Z czym wchodzi Pan do ratusza?
Z pokorą, ale i z ogromną motywacją. Również doświadczeniem. Bo te dwa lata współpracy ze starostą Jarosławem Matłachem wiele mnie nauczyło. Ale też z przekonaniem, że warto było podjąć to ryzyko. Chcę pracować dla Szczytna i nie zamierzam uciekać od odpowiedzialności. Jestem jeszcze młody, chce mi się pracować i wierzę, że przed nami dobry czas dla Szczytna. A jeśli kiedyś mieszkańcy uznają, że wykonaliśmy dobrą pracę, będzie to największa nagroda.
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59