Czwartek, 25 Lipiec
Imieniny: jakuba, Krzysztofa, Walentyny -

Reklama


Reklama

Uwierzyły oszustom i straciły łącznie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kolejne przypadki wyłudzeń metodą na BLIK i „na pracownika banku”


Tylko wczoraj dwie mieszkanki naszego powiatu padły ofiarą oszustw metodą BLIK oraz „na pracownika banku”. Jedna z kobiet straciła prawie 50 tysięcy złotych. Mundurowi apelują: bądźmy czujni i nie dajmy się oszukać.


  • Data:

W czwartkowe popołudnie szczycieńscy policjanci zostali poinformowani o oszustwie przez mieszkankę gminy Świętajno. 52-latka opowiedziała funkcjonariuszom o tym, że zadzwoniła do niej nieznana jej osoba, która podawała się za pracownika banku.

 

– Osoba ta nakłoniła kobietę do przelania pieniędzy na drugi rachunek bankowy. W wyniku oszustwa 52-latka straciła prawie 50 tysięcy złotych – mówi sierżant Emilia Pławska, rzecznik KPP Szczytno.

 

Tego samego dnia mundurowi zostali poinformowani o kolejnym oszustwie. Tym razem 66-letnia mieszkanka Szczytna w wyniku działań oszustów straciła 7000 złotych. W tym przypadku oszust podał się za jej znajomą, która twierdziła, że potrzebuje pieniędzy. 66-latka za pomocą Blika przelała środki finansowe poprzez kliknięcie w wysłany link. Po tej sytuacji okazało się, że za pomocą komunikatora napisał do niej oszust, który wykorzystał konto znanej jej osoby w celu wyłudzenia pieniędzy.


Reklama

 

Reklama

Przypominamy, że warto upewnić się, czy rozmówca jest osobą godną zaufania. Oszuści wykorzystując metodę „na legendę”, podają się za pracowników banków, policjantów, a nawet członków naszych rodzin. Kolejną, często pojawiającą się metodą oszustw jest „spoofing”. Może nam się wydawać, że numer kontaktowy, który wyświetla się na ekranie telefonu jest nam dobrze znany. Przestępcy podszywają się pod znane numery telefonów, aby zdobyć nasze zaufanie i osiągnąć zamierzony cel.

 

– Apelujemy o zwiększoną czujność i zachowanie rozsądku. Bardzo często oszuści w rozmowie telefonicznej tworzą presję czasu na rozmówcy, przez co osoba pokrzywdzona jest zdezorientowana i czuje się zmuszona do podjęcia szybkiej decyzji, co niestety kończy się utratą oszczędności lub udostępnieniem danych osobowych – apeluje sierżant Pławska.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama