Wzrost wynagrodzeń, rosnące ceny mieszkań i poprawa nastrojów konsumenckich wyraźnie napędzają rynek kredytów hipotecznych. O tym, dlaczego kredyt to nie tylko rata i oprocentowanie, ale także relacja oparta na zaufaniu – mówi Grzegorz Michalecki, wiceprezes ds. handlowych w Banku Spółdzielczym w Szczytnie. W rozmowie komentuje aktualne trendy, ostrzega przed pochopnymi decyzjami i prezentuje możliwości, jakie lokalnej społeczności oferuje bank.
Panie Grzegorzu, obserwujemy w ostatnim czasie spore ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych. Skąd ta dynamika?
Rzeczywiście, widać wyraźne oznaki ożywienia. Choć w skali kraju jeszcze w marcu 2025 r. liczba i wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych była niższa niż w marcu 2024, to warto pamiętać, że rok temu rynek był napędzany przez Program „Bezpieczny Kredyt 2%”. Jeśli wyłączymy jego wpływ, to dynamika roczna była na plusie i sięgała blisko 40%. W kwietniu również nastąpił wzrost popytu – według danych Biura Informacji Kredytowej S.A. wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o blisko 17% rok do roku.
Skąd taki nagły wzrost zainteresowania kredytami?
Przyczyn jest kilka. Po pierwsze – wzrost wynagrodzeń, co bezpośrednio zwiększyło zdolność kredytową Polaków. Po drugie – stabilna sytuacja na rynku pracy, stosunkowo niskie bezrobocie oraz relatywnie niższa inflacja poprawiły nastroje konsumenckie. Po trzecie – rosną ceny nieruchomości, więc wiele osób chce kupić teraz, zanim będzie jeszcze drożej.
A co z konkurencją między bankami? Czy rzeczywiście walczą o klientów?
Zdecydowanie tak. Banki podejmują intensywne działania, by przyciągać klientów konkurencji – kuszą ofertami refinansowania, promocjami czy dodatkowymi korzyściami. Jednak ostrzegam: nie każda oferta, która wygląda atrakcyjnie, rzeczywiście taka jest. Trzeba zwracać uwagę na wszystkie koszty kredytu, nie tylko na prowizję za udzielenie i oprocentowanie kredytu. Warto dopytywać o pozostałe koszty, takie jak dodatkowe ubezpieczenia - i nie mam tu na myśli ubezpieczenia na życie, czy nieruchomości. Wybór miedzy kredytem na zmienną i okresowo stałą stopę procentową też powinien być świadomy.
Dlaczego? Przecież stała rata to duży komfort.
To prawda – pięć lat spokoju i przewidywalności to ogromna zaleta. Kredytobiorca nie musi martwić się przez ten okres wzrostem stóp procentowych, czyli wyższą ratą kredytu. Ale dziś, gdy mamy pierwsze sygnały obniżek stóp procentowych (majowa decyzja RPP odczytywana jest przez wielu ekonomistów jako początek trendu), Klienci którzy wzięli kredyt ze stałą stopą tylko dlatego, że był tańszy w danym momencie, mogą być rozczarowani, bo ich raty nie spadną wraz z WIBOR-em. Decyzja powinna być podyktowana indywidualnymi potrzebami w tym zakresie, a nie tylko bieżącą ofertą cenową kredytu.
A jak wygląda spłacalność kredytów w Polsce?
Kredyty mieszkaniowe są jednymi z najlepiej spłacanych zobowiązań. Szczególnie, gdy są zaciągane wspólnie – przez dwie osoby. Według danych z BIK S.A. w całym sektorze bankowym w takich przypadkach przeterminowane zobowiązania to zaledwie 1,7%. Gdy kredyt bierze jedna osoba, odsetek ten rośnie nawet do 5,5%. Co ciekawe, kobiety radzą sobie lepiej – wśród singielek udział opóźnień to 3,8%, a wśród mężczyzn aż 7,2%.
Czyli kredyt we dwoje to nie tylko większa zdolność, ale i większe bezpieczeństwo?
Dokładnie. I nie chodzi tu tylko o liczby. Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na wiele lat – to trochę jak związek. Warto wybierać partnera – i bank, i życiowego – z rozsądku, nie tylko z chwilowego zauroczenia. Liczy się stabilność, zaufanie i wspólna odpowiedzialność.
A co z ofertą lokalnych banków? Co na przykład może dziś zaproponować klientom Bank Spółdzielczy w Szczytnie?
Bank Spółdzielczy w Szczytnie ma naprawdę ciekawą ofertę – zwłaszcza dla osób, które chcą mieć swoje finanse w jednym miejscu i cenią sobie bezpośredni kontakt z doradcą. Bank oferuje „Pakiet Domowych Finansów” – to zestaw usług i produktów dopasowanych do potrzeb klienta. Wszystko w jednym miejscu: konto, kredyt, ubezpieczenia, oszczędności, nowoczesna aplikacja mobilna z funkcją BLIK i przelewami na telefon. To wygodne i naprawdę ułatwia codzienne zarządzanie pieniędzmi.
Wspomniał Pan o ubezpieczeniach, czy możne je kupić bezpośrednio w Banku?
Bank Spółdzielczy w Szczytnie oferuje szeroki wybór ubezpieczeń – prosto i bez zbędnych formalności. Współpracujemy obecnie z 10 towarzystwami ubezpieczeniowymi, których produkty sprzedają nasi doświadczeni doradcy. Zróżnicowana oferta umożliwia nam lepsze dostosowanie zakresu ochrony ubezpieczeniowej do indywidualnych oczekiwań i potrzeb klientów. W każdej placówce naszego Banku można ubezpieczyć swoją nieruchomość, samochód lub inny majątek. Nie trzeba mieć u nas kredytu, aby skorzystać z oferty. Nie zapominajmy też o ubezpieczeniach na życie. Wiele osób pamięta o ubezpieczeniu auta, ale już ubezpieczenie życia często odkładają „na później”. A przecież to właśnie życie i zdrowie są najcenniejsze. Warto też traktować takie ubezpieczenie nie tylko jako koszt kredytu, ale wartość samą w sobie, która daje bezpieczeństwo pozostałym członkom gospodarstwa domowego. Nadmienię też, że w trosce o wygodę i kompleksowość naszych usług, w styczniu b.r. udostępniliśmy na naszej stronie internetowej, w bankowości elektronicznej oraz aplikacji mobilnej kalkulator CUK ubezpieczenia - narzędzie dzięki któremu można szybko i bezpiecznie porównać oraz kupić online ubezpieczenie OC i AC, jak również ubezpieczenie domu i mieszkania.
A co jeżeli już mamy kredyt w innym banku?
Warto wspomnieć o możliwości refinansowania, tj. przeniesienia kredytu do naszego Banku i to bez konieczności zapłaty prowizji z tego tytułu – to dobra okazja, żeby bez dodatkowych kosztów poprawić warunki spłaty. I co ważne – można bezpłatnie porównać oferty i umówić się na spotkanie z naszym doradcą, który pomoże dobrać najkorzystniejsze rozwiązanie.
Dziękuję za rozmowę!
Dziękuję również i życzę czytelnikom mądrych decyzji – bo kredyt mieszkaniowy to relacja na lata i warto ją budować z zaufanym partnerem.
Idea super ale reszta to kolesiostwo i kumoterstwo. Wstyd żeby nagrody otrzymali swoi, siostra organizatorki, żona przewodniczącego rady gminy i teściowa wójta. A tak na marginesie to jest to nie pierwszy raz. Zastanowić by się należało bo lata kadencji lecą szybko.
Mieszkaniec
2026-06-06 09:28:35
Trzeba od razu kamery zamontować, żeby patusy tego nie zniszczyły. Pomysł super!
Zatroskany obywatel
2026-06-06 09:14:57
Jeśli nie zgadzacie się z poglądami P. Mądrzejewskiego - to łamy Tygodnika na pewno staną dla Was otworem. Namawiam do pisania, Byleby tylko ortograficznie, aby korekta nie miała za dużo roboty. Bo poglądy to jedno, a ich formułowanie to drugie. Ale to zawsze ciekawe. Państwo - ruszajcie na łamy! Pozdrowienia
Do wszystkich
2026-06-05 00:40:11
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47