Tegoroczna szopka, niezmienna inspiracja i dzieło Anny Bogusz, została zaprezentowana, ku ubolewaniu wielu wiernych, dotychczasowych widzów, jedynie w formie on-line. W niczym to jednak szopce nie zaszkodziło: ani lalkom, ani tekstom, ani wykonaniu. Każdy może się o tym przekonać, oglądając nagranie szopki, zamieszczone w facebooku. Wystarczy wpisać: Chata Mazurska - Towarzystwo Przyjaciół Szczytna.
Ze względu na szczególną obecnie sytuację, w ogóle zastanawiałam się, czy robić kolejną szopkę – mówi Anna Bogusz, z zawodu lalkarka, z pasji wszechstronnie utalentowana artystka, społecznie prezes Towarzystwa Przyjaciół Szczytna. - Ale po przygotowaniu pastorałki właśnie w wykonaniu kukiełkowym i emisji tylko w internecie pomyślałam, że z szopką można zrobić tak samo, bo niby czemu nie.
Kiedy zaczęłaś ją tworzyć?
Jakoś tak w okolicy świąt. Wstępną wizje miałam wcześniej, nawet zalążek jednego z tekstów, bo mi się tak jakoś nasunął, ale już ta rzetelna, intensywna praca rozpoczęła się po świętach.
Z roku na rok masz chyba już nieco mniej pracy, bo mnóstwo szczycieńskich postaci ma już swoje lalki...
Owszem, ale nawet te, które występują w moich szopkach często, trzeba jednak uwspółcześnić. Na przykład występują w szopce dwie nasze lokalne pisarki, którym w dłonie wypadało jednak włożyć aktualne ich książki, a nie te sprzed roku czy dwóch. Staram się też angażować w szopkach nowe osoby, a wtedy ich „sobowtóry” muszą dopiero powstać.
Od czego to zależy?
Głównie od mojego subiektywnego oglądu tego wszystkiego, co w minionym roku działo się w naszym mieście. Staram się jednak wybierać takie sytuacje, zdarzenia i ludzi, które mają pozytywny wydźwięk i powiązane są z kulturą, z wydarzeniami i ludźmi, dzięki którym mamy się w Szczytnie czym pochwalić. Oczywiście, że w takiej szopce muszą wystąpić także osoby z tzw. świecznika, powiązane z władzą.
Traktujesz swoich bohaterów często z kpiną, ale raczej bez jakiejś mocnej złośliwości...
Ja bym tego nawet kpiną nie nazwała. Teksty muszą być nieco żartobliwe, bo taka jest generalnie konwencja. Wszak od ich powstania takie szopki zwie się satyrycznymi. A o złośliwości to w ogóle nie ma co mówić. Nie było jej w moich szopkach i nie będzie. Jak już mówiłam: umieszczam w szopkach te osoby i zdarzenia, którymi warto się pochwalić, które wnoszą wiele pozytywnego w naszą codzienność bądź przyczyniają się, jak na przykład Rafał Kot, do rozsławiania Szczytna w Polsce i świecie. Taka była idea powstania mojej szopki od początku: miała i ma podsumować miniony rok i pokazać, że mamy się czym pochwalić. To taka próba przekonania mieszkańców, że nie można i nie ma powodu do tego, byśmy tylko narzekali...
Z tego co wiem, ogrom pracy przy szopce spoczywa na tobie: bo to nie tylko lalki, ale i wszystkie teksty oraz ich wykonanie. Wcielasz się we wszystkie postaci. W zajawce napisane było zwykle, że jest to szopka na 18 (17 czy 19) postaci, dwie ręce i jeden głos. Tym razem nastąpiła zmiana: dwa głosy i dwie ręce...
Bo tym razem w śpiewie wspiera mnie Andrzej Ałaj. Zresztą w szopce pojawia się kilka duetów, więc już wykonanie przypisanych im utworów tylko przeze mnie byłoby mocno utrudnione. Poza tym Andrzej Ałaj wspiera mnie i przygotowanie szopki w całym procesie. Przy tegorocznej też nagrywał, nie mówiąc o całym podkładzie muzycznym, aranżacji... Też mu pracy nie brakowało. Niektóre ujęcia powtarzaliśmy wielokrotnie, jedna sesja w całości poszła do kosza, bo się nam nie udała i nie podobała... Kosztowało to nas sporo pracy i wysiłku, ale była to bardzo przyjemna praca. Mimo pojawiających się problemów dla nas to nagrywanie, montowanie było jednocześnie świetną zabawą. Mówię za Andrzeja też, bo jak zdecydowałam, że jednak tę szopkę przygotuję, to bardzo się ucieszył. Myślę, że w tak zwanym międzyczasie zrodził się taki też autorski duet: ja i Andrzej Ałaj. Kolejne szopki, mam nadzieję, również w tym składzie przygotujemy.
A zanim powstaną kolejne szopki na łamach zaprezentujemy w telegraficznym skrócie tę aktualną. I - oczywiście – jej głównych bohaterów.
W imieniu swoim i Andrzeja dziękuję. Szopka, co prawda, już od kilku dni żyje w internecie własnym życiem i pleni się mocno, o czym świadczy liczba udostępnień. Taki wyraz zadowolenia odbiorców bardzo, ale to bardzo zachęca do tworzenia kolejnych edycji. Tym, którzy już obejrzeli – także dziękuję, a tych, którzy chcieliby obejrzeć, zapraszam na nasz profil fb: Chata Mazurska – Towarzystwo Przyjaciół Szczytna.

Anna Bogusz i Janusz Ałaj.
Prezeska: - Główny temat to – PANDEMIA
Wszystko jest, a jakby nie ma…
Ludzie są, ale… z dystansem….
Wiele drzwi pozamykanych –
bieda tylko do drzwi puka…
Straszą: nie idź, nie jedź, nie leć!
I… nie całuj swego wnuka!
A zaczęło się tak ładnie:
Szedł tłum z gwiazdą,
konie rżały…
Był polonez i kiełbaski…
Jak się ludzie uśmiechali!
ANDRZEJ AŁAJ
Trudno dyskutować
z losu wyrokami –
Spróbuj się uśmiechnąć
i zaśpiewaj z nami.

Tadeusz PIÓRKOWSKI I KSIĄDZ Andrzej Preuss
Ref. 2x - Hej, wio! Wiśta, wio!
Radość ludziom, Bogu chwała!
Hej, wio! Wiśta wio!
Jest w Orszaku moc!

Andrzej MATERNA I Jadwiga PIJANOWSKA
Andrzej: - Nie ma imprez i koncertów,
Dni i Nocy z piwnym zgiełkiem
Jagoda: - Czytelników w mej czytelni -
także brak

„Kurek Mazurski ”
„Kurkowi stuknęło
trzydzieści już lat”
O rany! Jak szybko minęło…

RAFAŁ KOT
Choć posturę wątłą mam
Nic z mięczaka nie mam, nie!
Siedem gór pokonam w mig
Nie dorówna mi w tym nikt!

KRZYSZTOF KARWOWSKI - Bank Spółdzielczy w Szczytnie
- Jest na mapie Szczytna
Spółdzielczy Bank,
który oprócz kasy swą misję ma…

KATARZYNA CIAK
Pandemicznie….
Choć na molo koncert dać….
W różnych rytmach duszy grać
niech się cieszy brać…

Małgorzata Manelska , Grażyna Mączkowska
Razem: - My jesteśmy dwie pisarki,
Obie w Szczytnie mamy markę.
Bez zazdrości żyć się da.
Jeśli człowiek klasę ma!

Joanna Zembrzuska-Król
Z talerzy rezygnować i w folię pakować!?
Trudno, lecz nie ja tylko jedna
w Zaułku czekam biedna
aż… los… odmieni się…. Ech!...

Robert WASILEWSKI i Ewa Wasilewska
Ale przetrwamy - byleby razem
W Chochole teatr obudzi się.

Robert Arbatowski
Siedlim z Wilczkiem
Psietrem, Pawłem,
Od Mrozickich Jędrzej buł
Toć i bziałki mondre, ładne
kele stołu siadły w rzund...

BURMISTRZ - Krzysztof Mańkowski
Teraz bilans i liczenie:
Cztery razy po dwa razy
osiem razy raz po raz
o północy ze dwa razy
i nad ranem jeszcze raz..

STAROSTA Jarosław Matłach
Jest też oddział
covidowy –
na ten czas
Wiem, bo bywam
tam codziennie –
chociaż strach.
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23
Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow
Kamil
2026-04-01 12:35:56
Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.
Zakute Łby : )
2026-04-01 12:08:43
Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.
Do Marek
2026-04-01 08:52:59
Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.
Marzenna Żakowicz
2026-03-31 21:40:33
Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.
Sławek
2026-03-31 14:52:25
Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.
Wiesław Mądrzejowski
2026-03-31 14:20:27
Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.
nikoś
2026-03-31 13:11:34