Ważą się losy największych tegorocznych inwestycji w Szczytnie – budowy stadionu przy ulicy Śląskiej oraz remontu 8 miejskich ulic. W obu przypadkach są one na etapie przetargów. Ulice „wystawiono” po raz drugi. Przetargi mają zostać rozstrzygnięte odpowiednio do 16 i 18 maja. Łączna pula zarezerwowanych pieniędzy na te prace to niemal 25 mln zł.
14 mln 750 tys. zł – to kwota zabezpieczona w miejskim budżecie na przebudowę stadionu przy ulicy Śląskiej w Szczytnie. Swoje miejsce znajdą tam między innymi z: bieżnie na 60 i 100 metrów, 4 tory bieżni na 400 m, 6-torowa bieżnia na 110 metrów, dwuścieżkowa skocznia do skoku w dal, rzutnia do rzucania dyskiem i młotem, rozbieg do rzutu oszczepem, skocznia do skoku wzwyż, rzutnia do pchania kulą, skocznia do skoku o tyczce, rów z wodą do biegów z przeszkodami, stadion piłkarski, boiska treningowe, kort, boisko do koszykówki, trybuna na 585 miejsc, w tym 84 miejsca zadaszone, adaptacja istniejącego budynku na obiekt administracyjno-szatniowy...
Przetarg na budowę stadionu ma być rozstrzygnięty do 16 maja.
W przypadku 8 ulic: Łomżyńskiej, Broniewskiego, Kolberga, Orzeszkowej, Klasztornej, Spółdzielczej, Norwida i Leśnej przetarg ma być rozstrzygnięty do 18 maja. Samorząd na przebudowę dróg przewidział 10 mln zł.
W pierwszym przetargu (do każdej ulicy można było startować oddzielnie) łącznie kwoty przedstawione przez firmy były wyższe o 2,5 mln zł od zabezpieczonej w budżecie. Przetarg unieważniono. Stanęło do niego pięć firm. W nowym zmieniono nieco zakresy prac oraz wprowadzono zapis mówiący o tym, że inwestycja będzie dwuletnia.
Łączna pula zarezerwowanych pieniędzy na te prace to niemal 25 mln zł. Czy te środki wystarczą?
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23