Wtorek, 2 Czerwiec
Imieniny: Gracji, Jakuba, Konrada -

Reklama


Reklama

Mieszkańcy alarmują, radni interweniują. Spór o ulicę Żaglową trafił do burmistrza


Wystające pręty zbrojeniowe, nierówne płyty, luźne kamienie i brak chodnika. Mieszkańcy ulicy Żaglowej w Szczytnie od miesięcy zwracają uwagę na stan drogi. Po ich interwencjach grupa radnych skierowała do burmistrza Stefana Ochmana oficjalną interpelację. Odpowiedź już jest, ale na kompleksową przebudowę mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać.



Temat ulicy Żaglowej wrócił na samorządowe biurka za sprawą radnych Andrzeja Dziubana, Teresy Moczydłowskiej, Zbigniewa Gontarzewskiego i Elżbiety Czaplickiej, którzy podpisali interpelację dotyczącą stanu technicznego nawierzchni drogi. Jak podkreślili, zgłaszający się do nich mieszkańcy wskazywali, że obecny stan drogi stwarza zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych.

 

- Mieszkańcy zwracają uwagę przede wszystkim na wystające ponad powierzchnię jezdni pręty zbrojeniowe, znaczne uskoki i nierówności na stykach płyt, a także luźny materiał kamienny znajdujący się w szczelinach pomiędzy płytami - napisali radni w interpelacji.

 

Według autorów pisma problemem są także studzienki wystające ponad poziom jezdni oraz słupki ograniczające możliwość manewrowania pojazdami. Mieszkańcy zwracali również uwagę na brak wydzielonego chodnika.

 

- Nierówności i uskoki szczególnie utrudniają poruszanie się rodzicom z wózkami dziecięcymi, osobom starszym oraz osobom z niepełnosprawnościami - wskazywali radni.


Reklama

 

W odpowiedzi burmistrz Stefan Ochman przyznał, że stan techniczny drogi jest znany urzędnikom.

 

- Stan techniczny drogi wewnętrznej jest znany pracownikom Urzędu Miejskiego w Szczytnie i w miarę możliwości technicznych oraz finansowych podejmowane są działania naprawcze - poinformował burmistrz.

 

Jak wyjaśnił, droga została przejęta przez miasto w lipcu 2025 roku od firmy budującej osiedle. W ramach zawartego porozumienia dotychczasowy właściciel zobowiązał się do sfinansowania przygotowania projektu budowlanego nowej drogi. Według informacji przekazanych przez burmistrza dokumentacja projektowa wraz z pozwoleniem na budowę ma zostać opracowana do 31 sierpnia 2026 roku.

 

Dlaczego nie można wysypać kruszywa? To pytanie mieszkańcy zadawali wielokrotnie. W odpowiedzi na interpelację burmistrz odniósł się również do tej kwestii. Jak wyjaśnił, obecna konstrukcja drogi uniemożliwia skuteczne utwardzenie nawierzchni poprzez dosypywanie kruszywa.

Reklama

 

- Dodatkowe kruszywo stanowiłoby jeszcze większe ryzyko uszkodzenia pojazdów i elewacji pobliskich zabudowań - wskazał Stefan Ochman.

 

Miasto przeprowadziło natomiast doraźne działania naprawcze, usuwając wystające przy płytach pręty zbrojeniowe. Z odpowiedzi burmistrza wynika, że prawdziwy przełom może nastąpić dopiero po zakończeniu prac projektowych.

- Po uzyskaniu pozwolenia na budowę poczynimy starania celem pozyskania środków finansowych na budowę drogi - zapowiedział Stefan Ochman.

 

Dla mieszkańców Żaglowej oznacza to jedno. Problem został oficjalnie zauważony i trafił do miejskich dokumentów, ale na nową drogę trzeba będzie jeszcze poczekać. Na razie pozostają doraźne naprawy i nadzieja, że przygotowywana dokumentacja stanie się pierwszym krokiem do rozwiązania sprawy, o której mieszkańcy mówią od dawna.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama