Budowa ścieżki rowerowej idzie z oporami. Najpierw ogłoszono jeden przetarg na utworzenie dokumentacji na całość inwestycji. Niestety, nikt do niego nie stanął.
- Musieliśmy podzielić ścieżkę na trzy części: miejsko-gminną Szczytno, dźwierzucką i biskupiecką – mówi Marcin Nowociński, wicestarosta szczycieński. - My, jako powiat odpowiadamy za te dwa pierwsze etapy. Trzeci etap realizuje samodzielnie gmina Biskupiec, ale oczywiście wszystkie działania są skoordynowane.
Na dwa etapy ścieżki idącej przez nasz powiat przetargi właśnie się zakończyły. Dokumentację na oba odcinki przygotuje ta sama firma z Sierpca. Pierwszy „poszedł” za niemal 80 tys. zł, a drugi 198 tys. zł.
- Z tego co wiem, na podobnym etapie jest odcinek idący przez gminę Biskupiec – mówi Nowociński. - Termin realizacji dokumentacji wyznaczony jest do końca września. Chodzi o to, abyśmy zdążyli złożyć wnioski do Regionalnego Programu Operacyjnego o wsparcie budowy tej inwestycji środkami unijnymi.
Dokumentacja dotyczy adaptacji byłego nasypu linii kolejowej Szczytno – Biskupiec o długości 40 km i 115 m na turystyczną ścieżkę rowerową o szerokości min. 2,0 m. Nawierzchnię głównej trasy ma stanowić asfalt.
Z głównej trasy ścieżki będzie możliwy zjazd na trzy odcinki dodatkowe tzw. małe pętle. Ścieżka rowerowa oraz miejsca zjazdu na pętle rowerowe będą oznakowane. Na trasie planuje się lokalizację czterech miejsc obsługi rowerzystów (tzw. MOR) i dwie wieże widokowe.
Na trasie linii kolejowej znajduje się 14 wiaduktów. Nowy szlak rowerowy będzie prowadził przez tereny Spychowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, Obszaru Chronionego Krajobrazu Pojezierza Olsztyńskiego, zespół przyrodniczo-krajobrazowy Kołbuckie Wzgórza oraz rezerwaty „Zabrodzie” i „Kulka”.
Magda
Czy coś już się buduje? Mam nadzieję, że pomysł nie upadł, bo jest świetny.
Marek
Wiadomo coś więcej? Jak postępy? Kiedy rusza budowa?
Gabi
Fajny pomysł