Mieszkańcy ul. Wołyńskiej w Szczytnie od lat walczą z błotem, koleinami i brakiem przejazdu. Radny Paweł Malec po raz kolejny interweniuje w tej sprawie. Tym razem złożył interpelację i żąda pilnych działań.
Sprawa dotyczy dwóch odcinków ulicy Wołyńskiej – przy budynkach nr 7 i 12 oraz 8a i 13. Jak wskazuje radny Paweł Malec, droga pozostaje nieutwardzona, a po zimie jej stan jeszcze się pogarsza. Pojawiają się głębokie koleiny, dziury i błoto, które utrudniają przejście i często uniemożliwiają przejazd samochodem.
Radny nie pozostawia wątpliwości: problem trwa od kilku lat i nie został rozwiązany. W piśmie wskazuje też konkretne sytuacje – pojazdy grzęzną w błocie, a dojazd mają utrudniony nie tylko mieszkańcy, ale też służby ratunkowe. Wśród zagrożonych wymienia dzieci i osoby starsze.
Paweł Malec wnosi o konkretne działania: wyrównanie i utwardzenie nawierzchni, wykonanie odwodnienia, montaż oświetlenia i rozważenie kompleksowej modernizacji całej ulicy.
Na pismo odpowiada zastępca burmistrza Michał Trusewicz. Urząd przyznaje, że droga jest w złym stanie i pozostaje pod stałym monitoringiem Wydziału Gospodarki Miejskiej. Jak czytamy w odpowiedzi, miasto wykonuje prace doraźne – wyrównuje nawierzchnię i uzupełnia ubytki kruszywem.
Problem – jak wskazuje ratusz – ma charakter systemowy. Brakuje odwodnienia, a po opadach i roztopach nawierzchnia szybko się degraduje. Dlatego obecne działania mają charakter tymczasowy i wymagają powtarzania.
Miasto zapowiada jednak kolejny krok. W planach jest przygotowanie dokumentacji projektowej dla przebudowy ulicy Wołyńskiej. Projekt ma objąć odwodnienie, konstrukcję drogi i organizację ruchu. Dopiero po jego opracowaniu możliwe będzie ubieganie się o finansowanie.
I tu pojawia się kluczowa informacja – realizacja inwestycji zależy od budżetu miasta i ewentualnych środków zewnętrznych, w tym funduszy rządowych i unijnych. Konkretnego terminu rozpoczęcia prac nie podano.
Do tego czasu droga ma być utrzymywana w ramach bieżących prac. Temat oświetlenia również nie jest zamknięty. Urząd informuje, że jego budowa wymaga osobnego projektu i zabezpieczenia środków. Może być kolejnym etapem inwestycji. Na dziś mieszkańcy nadal czekają. Radny mówi o pilnych działaniach. Ratusz odpowiada planem – ale rozłożonym w czasie, bez konkretnych dat.
Do Marek
Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.