Wracają co roku. Zajmują drzewa przy ul. Odrodzenia i zostawiają po sobie grubą warstwę odchodów na chodnikach, ławkach i parapetach. Mieszkańcy skarżą się na fetor i brud, służby sprzątają, a radni od lat szukają rozwiązania. Temat ponownie trafił na komisję. Na stole pojawił się raport o działaniach miasta wobec ptactwa w centrum Szczytna.
Drzewa przy jednej z głównych ulic miasta znów stały się noclegownią dla stad kawek. Chodnik pod nimi wymaga regularnego czyszczenia. Odchody zalegają na ławkach i parapetach pobliskich budynków. Problem nie jest nowy. Radni zajmują się nim od kilku lat. Montowano dźwiękowe odstraszacze. Urządzenia ograniczyły skalę zjawiska, ale tylko na pewien czas. Ptaki wróciły.
Na ostatnim posiedzeniu Komisji Rozwoju Gospodarczego i Promocji radni zapoznali się z informacją o działaniach miasta w zakresie ograniczania uciążliwości ptactwa – gniazd, zabrudzeń oraz zabezpieczeń budynków i infrastruktury. Gmina Miejska Szczytno zleciła prace inwentaryzacyjne dotyczące wybranych ptaków krukowatych.
Zakres obejmuje:
identyfikację i lokalizację gniazd gawronów,
mapowanie ich rozmieszczenia,
dokumentację fotograficzną,
wskazanie gniazd do usunięcia.
Miasto zleciło także inwentaryzację zimowych skupisk ptaków – lokalizację miejsc noclegowych oraz ocenę koncentracji w centrum. Przewidziano nadzór nad usuwaniem wyznaczonych gniazd w okresie zimowym oraz dodatkowe obserwacje terenowe.
W opracowaniu wskazano miejsca występowania niedogodności związanych z obecnością ptaków, w tym zanieczyszczenia powodowane przez odchody. Przedstawiono dostępne metody zarządzania populacją wraz z analizą możliwości ich zastosowania w Szczytnie.
Odrodzenia pozostaje jednym z miejsc, gdzie problem widać najbardziej. Radni ponownie zajęli się sprawą. Mieszkańcy czekają na rozwiązanie, które przyniesie efekt dłuższy niż jeden sezon.

Słaby ten płot skoro i wilki i sarny sobie hasają po posesji
Janek
2026-02-22 14:25:59
Na jednym ze zdjęć widzę dosłownie: po prawej bohater Breaking Bad oraz po lewej Tony Soprano
Romek
2026-02-21 19:23:35
Pewnie zdjęto, by naprawić błąd w pisowni, o którym wspomniał P. Krzysztof Pawłowicz (6 luty, zamiast 6 lutego). A to wstyd dla szkoły, gdzie j. polskiego uczyli i uczą:) Dobrze, że poprawią błąd - o ile to jest ta przyczyna. Co do innych wątków - niech sobie każdy z własnym sumieniem sie porachuje, zanim zacznie podliczać sumienie bliźniego swego:)
Do Kazika
2026-02-21 13:31:47
dla fOchmana wszystko jest skomplikowane i wielowątkowe jak obsadzanie swoimi kolesiami urzędu i instytucji miejskich,za to potradfi fantastycznie. Zadbać o sprzatniete ze śniegu chodniki i ulice gdzie od dwóch miesięcy można połamać nogi to już nie potrafi taki on och och och
och och och
2026-02-21 08:11:16
Pani Jesień powinna szukać innych źródeł finansowania niż szarpanie kasy miejskiej, organizuje jakies triatlony za które bierze kupę kasy a jeszcze wyciąga ręce po pieniądze mieszkańców Szczytna. Zatrudniona w kilku fundacjach i przy kilku programach nie robi tego znając ja za darmo.
biegacz czlapacz
2026-02-21 07:57:55
a ile na odśnieżanie dróg? aby mieszkańcy nie zostali wykluczenie komunikacyjnie z życia ? Snieg padal 3 dni a dwa miesiące drogi i chodniki nie uprzątnięte a jaksulska sie chwli światłowodem w Kiparach
fiku miku
2026-02-21 07:53:35
Muszę przyznać że najbardziej poruszył mnie ów opisany przez Panią widok sterczących na półtorej metra żeber rozszarpanej sarny... Przyznam że też byłbym zaszokowany widokiem tak wielkich żeber u zwierzęcia mającego 70-90 cm wysokości w kłębie i 100-140 cm długosci... Jak te żebra się w tym biednym stworzeniu zmieściły???
Upg
2026-02-20 14:55:13
Jak ktoś przyjdzie to dacie pracę czy będziecie to trzeba dla tych w \"ciężkiej sytuacji zyciowej\"? ????
LESZEK
2026-02-20 12:46:35
Do p. Kamila - jak przeczytałem autor jest na wyspie na Atlantyku a pamiętam z lekcji geografii, że Włochy leżą dość daleko od tego oceanu. Do szkoły a potem leczyć kompleksy.
Marian
2026-02-19 11:21:27
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42