Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

O czerni, maskach i uśmiechach błyskawicznych – felieton Jerzego Niemczuka


Ozdobiłem swój kapelusz błyskawicą Strajku Kobiet. Obserwuję reakcje na mój prowokacyjny feminizm. Pod Kauflandem starszak niewiele ode mnie młodszy, chyba konserwatysta, bo ubrany swobodnie w stylu polish casual. Niczym Sam Prezes. Łypie na mnie podejrzliwie zza zsuniętej na brodę maski. Uśmiecham się do niego życzliwie. Ucieka wzrokiem. Ale w Jysku, gdzie się udałem po czteropak wieszaków, pierwszy bonus. Przede mną młoda kobieta. Przychodzi jej kolej do kasy. Uśmiecha się do mnie uśmiechem ciepłym jak te kołdry zimowe, których naręcze ma przed sobą...


  • Data:

- Proszę..

- Ale pani jest przede mną.

- Chętnie poczekam – odpowiada z kolejnym uśmiechem, spoglądając wymownie na mój kapelusz.

 

Zbudowany porcją życzliwości idę na pocztę polską wysłać polecony. Kwitek nagryzmoliłem w domu, żeby nie spowalniać. Wiadomo, media coraz mniej wolne, a nasza droga poczta coraz wolniejsza.

 

Stuk, puk. Te pieczątki paniom z okienka pewnie się śnią po nocach. Tym razem idzie szybko i sprawnie. Lud stoi karnie w covidowych odstępach. Wszyscy w maseczkach. I raczej nie młodzi. 60+, rzadziej 500+.

 

Wysyłam sprawnie. Płacę bezdotykowo. Pani za szybą unosi głowę, spogląda i znowu widzę ten uśmiech.

 

Pierwszy taki pamiętam z kobiecego strajku sprzed paru lat. Poszliśmy z żoną. Ja na czarno. Czyli demonstracyjnie. Choć z drugiej strony przeważnie jestem na czarno, szczególnie teraz. Kiedy się okazało, że czarne jest białe, to właściwie wszystko jedno. Ale do czerni strajkowej jestem dopasowany. Dochodzimy na plac Konstytucji. A tam uśmiechem wita mnie piękna kobieta w czerni. Tyłem do tłumu. Może nawet nie ona taka piękna, tylko ten uśmiech. Taki, co się zdarza tak rzadko, że na palcach obu rąk można zliczyć.


Reklama

 

Wychodzę z poczty rozzuchwalony życzliwością i rzucam do kolejki głośne i wesołe „do widzenia”. Martwa cisza, oczy wpatrzone w ścianę, zamaskowane twarze. Nie biorą do siebie. Nie chcą mnie widzieć. Niewidzialny jestem. Może oni żyją faktycznie w jakimś innym wymiarze?

 

Nie chodzi mi tylko o wyłudzanie uśmiechów za pomocą sympatycznego gadżetu. Autentycznie solidaryzuję się z aspiracjami i żądaniami kobiet. Żyją od tysięcy lat w świecie urządzonym przez mężczyzn.

 

Tradycja. Ci, którzy walczą o jej przetrwanie, są skazani na porażkę. Nawet słów używają, które sto lat temu były już anachroniczne. „Cnoty niewieście”. Boy by się uśmiał.

 

Wyliczono, że w polskim rządzie jest dziesięć razy więcej Michałów i Andrzejów niż kobiet. Podobno jest tylko jedna.

 

Tradycyjna rola męska to rywalizacja. Rywalizacja to walka, w której zwycięzca, samiec alfa, jest jeden. Reszta to przegrani. I ta reszta jest sfrustrowana. Osiemdziesiąt procent samobójców to mężczyźni. Najwyraźniej trudno im sobie poradzić z zadaniem, jakie na nich tradycja nakłada.

Reklama

 

Kobiety rzadziej popełniają samobójstwa. Bardziej dbają o życie. Swoje i bliskich. Żyją dłużej, bo częściej szukają pomocy nie tylko w poradniach, ale wśród przyjaciół.

 

Ci którzy twierdzą, że są uprzywilejowane, bo wcześniej odchodzą na emeryturę, nie zauważają, że w tym czasie najczęściej biorą na swoje barki bycie babcią. Niby już nie pracują, ale gdyby pewnego dnia wszystkie zastrajkowały, nie tylko wnuki, ale i gospodarka zostałaby sierotą.

 

W tej roli także dziadkowie spełniają się coraz częściej, jednak rzadziej od kobiet. Ale to się wszystko nieuchronnie zmienia. Kiedy pięćdziesiąt lat temu, kiedy jako bardzo młody ojciec wychodziłem w Szczytnie na spacer wózkiem z moją córeczką, budziłem niezdrową sensację.

 

Dzisiaj coraz częściej widzę młodych ojców okazujących czułość swoim dzieciom. To dobry widok. Czułość wraca do łask nie tylko za sprawą naszej noblistki.

 

Jerzy Niemczuk



Komentarze do artykułu

Gość

Jak ja kocham tych prawdziwych patriotów o polskich nazwiskach. Cieszmy się, że od czasu do czasu odwiedzi nasz powiat ktoś, kto ma trochę szerszy punkt widzenia.

Przyjaciel ludu

Panie Niemczuk widać pańskie nazwisko ma charakter niepolski to że jest Pan mieszkańcem powiatu nie stanowi żeby Pan pisał głupoty zajmij się człowieku swoim domkiem w Piecach i nie rozprawiaj o sprawach które cię przerastają

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama