Stowarzyszenie Anima zaprasza na Mazurskie Wędrówki Teatralne. Sprawdź szczegóły wydarzeń.
18 -19 lipca, godz. 19.30
Scenariusz inspirowany twórczością Siegfrieda Lenza: Robert Wasilewski
Reżyseria: Jacek Malinowski
Scenografia: Bartosz Myślak
Muzyka: Rodzina Wasilewskich i Aleksander Tomaszczyk & SAKS
Proste prawdy o wartości małych ojczyzn, o istocie zakorzenienia i smaku dojrzałej kultury Mazur, zawarte w prozie niemieckiego pisarza o mazurskim rodowodzie- Siegfrieda Lenza, są źródłem inspiracji dla twórców spektaklu. Więzi międzyludzkie, szczerość i prostoduszność, szacunek i akceptacja, troska o swoje tradycje i miejsce życia, wiara i wierzenia - to niektóre z nich. Broniąc się przed przesadną idealizacją przeszłości, autorzy spektaklu stają po stronie wolności i unikatowości kultury Mazur. Jednocześnie piętnują tragiczną w skutkach ingerencję systemów polityczno- ideologicznych i ekonomicznych w normalność przed- i powojennego pejzażu Mazur. Spektakl DZIKA JABŁOŃ opowiada o tym językiem refleksyjnym i żartobliwym do muzyki na
żywo.
Po spektaklu spotkanie z realizatorami.
Dofinansowano ze środków:
Ministra Kultury I Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, Samorządu Województwa Warmińsko- Mazurskiego oraz Powiatu Szczycieńskiego
25 -26 lipca, godz. 19.30
Scenariusz: Robert Wasilewski
Dramaturgia: Romuald Wicza - Pokojski
Reżyseria: Agnieszka Korytkowska - Mazur
Scenografia : BARTOSZ MYŚLAK
Muzyka : Rodzina Wasilewskich
Koncert skrzypcowy J. Sibeliusa: Iga Wasilewska
Spektakl BRAMA inspirowany jest historią opowiedzianą przez rdzenną mieszkankę jednej z mazurskich wsi. Akcja umiejscowiona w latach 1935-44, opowiada o losach rodzeństwa "samorodnych" geniuszy artystycznych: Michela- wirtuoza skrzypiec i Emmy - utalentowanej malarki, wychowujących się w biednej, wiejskiej rodzinie mazurskiej. Ich talenty, odkryte przez wiejskiego nauczyciela, zwracają uwagę lokalnych władz Szczytna /d. Ortelsburga. Te fundują rodzeństwu specjalne stypendium, umożliwiające kształcenie się w wyższych uczelniach artystycznych Królewca /d. Königsbergu. Rodzeństwo zdaje celująco egzaminy wstępne. Jednak za kilka dni - 26 sierpnia 1944- rozpoczyna się alianckie bombardowanie dywanowe Królewca, trwające niemalże 6 dób. Miasto zostaje zniszczone i sparaliżowane. Akademie przestają funkcjonować. Dwojgu młodym boleśnie łamie się życie, które tak "bajkowo" i zaskakująco otworzyło się przed nimi niedawno. Rozpoczyna się ich dramatyczny exodus z rodzącymi się pytaniami o talent i człowieczeństwo w obliczu "zarazy".
Spektakl w oprawie muzyki klasycznej na żywo.
Po spektaklu spotkanie z realizatorami.
Dofinansowano ze środków:
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz Powiatu Szczycieńskiego.
08 - 09 sierpnia, godz. 19.30
Scenariusz -rumuński poemat ludowy- adaptacja: Dariusz Błaszczyk
Reżyseria: Dariusz Błaszczyk i Jacek Hałas.
Obsada:
Zbyszek Olkiewicz, Alex Kijania - Akademia Ruchu Warszawa
Agata Harz /śpiew/, Anna Broda /śpiew/, Barbara Wilińska /śpiew/, Mieczysław
Litwiński /śpiew/, Wolfgang Niklaus /śpiew/, Maciej Filipczuk /śpiew,
skrzypce, gadułka/, Robert Wasilewski (cymbały, kaval, śpiew), Bart Pałyga
(gadułka, wiolonczela, śpiew), Jacek Hałas /śpiew, akordeon, bęben/
"Mistrz Manole" to jedna z najsłynniejszych i najbardziej niezwykłych rumuńskich legend ludowych, Spektakl jest rozwinięciem słuchowiska Teatru Polskiego Radia w formie archaicznej śpiewogry z czołówką znakomitych śpiewaków i instrumentalistów polskiej sceny tradycyjnej, którzy wcielili się w postaci legendy. Słuchowisko zostało nagrodzone za najlepszą reżyserię i najlepszą muzykę na festiwalu DWA TEATRY 2014 w Sopocie. Wersja sceniczna wzbogacona została o część wizualną i ma charakter swoistego magicznego performance'u tanecznego i śpiewogry. Spektakl prezentowany był w różnych miejscach Polski i zagranicą spotykając się z entuzjastycznym przyjęciem widzów i krytyków teatralnych.
Po spektaklu spotkanie z realizatorami.
Dofinansowano ze środków:
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz Powiatu Szczycieńskiego.
24 sierpnia godz. 19.30
25 sierpnia godz. 18.00
Prapremiera
Scenariusz: Robert Wasilewski
Reżyseria: Romuald Wicza-Pokojski
Spektakl oparty na dwóch realnych zdarzeniach z lat 1921-22, związanym z ludowym przekazem o skarbach w Złotych Górach/opodal miejscowości Muszaki i
Wały k/Nidzicy/. Sztuka mierzy się z pytaniem o ponadczasowość tzw. realizmu magicznego - tendencji estetycznej, w której elementy magiczne stanowią naturalny element rzeczywistości. Charakteryzuje się ona nawiązywaniem do mitów, legend i przekazów ludowych. Ten kierunek, powstały w latach 20 w Niemczech, obecny był w sztuce i literaturze, a także w życiu publicznym - jako element ideologiczny systemów totalitarnych.
Po spektaklu spotkanie z realizatorami.
Dofinansowano ze środków:
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, Funduszu Aktywizacji Twórczości Teatralnej w Olsztynie oraz Powiatu Szczycieńskiego.
PREZENTACJE: Artystyczna Stodoła Chochół, Świętajno k/Szczytna, ul. Leśna 25, Mazury
Na wszystkie spektakle wstęp jest bezpłatny - obowiązuje rezerwacja miejsc!
REZERWACJA i INFORMACJA: animakul@wp.pl
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23