Wtorek, 21 Maj
Imieniny: Jana, Moniki, Wiktora -

Reklama


Reklama

Jurand, czyli Adam Mierzejewski wraca do Rady Gminy Świętajno


Adam Mierzejewski, szerszemu gronu osób znany jako Jurand ze Spychowa po przerwie wraca do Rady Gminy Świętajno. W wyborach samorządowych mieszkańcy Spychowa powierzyli mu mandat radnego. Startował z KKW Nasza Gmina Wspólny Dom.



Jak czuje się pan z wygraną i mandatem radnego?

To nowe doświadczenie, jeszcze nigdy wcześniej nie wracałem do rady. Oczywiście jest satysfakcja, bo mieszkańcy mojego okręgu mnie docenili. Do startu w wyborach namówili mnie znajomi. Wygrana w wyborach zbiegła się również z moim przejściem na emeryturę.

 

Na sesje będzie pan chodził bez jurandowego miecza? Będziecie opozycją dla pani wójt?

Zdecydowanie bez miecza i bardziej poważnie. Myślę, że w skali takiego samorządu jak gmina Świętajno nie należy mówić o opozycji. Z mojego komitetu do rady weszło 11 radnych, więc mamy przewagę. Jednak działania w radzie chciałbym bardziej rozpatrywać w kategorii czynnika motywującego dla władz gminy.


Reklama

 

Co będzie dla pana szczególnie ważne w zbliżającej się kadencji?

Zrównoważony rozwój całej gminy, wszystkich miejscowości. Zależy mi na tym, aby nasza gmina skutecznie sięgała po środki zewnętrzne na realizację inwestycji i przedsięwzięć. Przed nami duże możliwości, musimy z nich skorzystać. Do tego chciałbym, aby samorząd bardziej otworzył się i wspierał organizacje pozarządowe, które w naszej gminie działają. Po wynikach wyborów możemy wnioskować, że mieszkańcy gminy oczekiwali zmian. Musimy wsłuchać się w ich głosy, by dobrze zarządzać gminą.

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama