Od zniknięcia 28-letniego Roberta Kiernozka w czwartek, 4 stycznia mija dokładnie 20 dni. Mężczyzna zaginął w sobotę 16 grudnia. Około godz. 23 wyszedł ze szczycieńskiego szpitala i ślad po nim zaginął.
- To zaginięcie jest bardzo dziwne, jest mnóstwo pytań – mówi Waldemar Kiernozek, kuzyn zaginionego. - O pomoc poprosiliśmy jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Wskazał nam pewne miejsce, które zostało przeszukane. Odnaleźliśmy tam górę piżamy. Czy należy do mojego kuzyna? Tego nie wiem, bo policja nie zrobiła żadnych badań, co więcej, nie zabezpieczyła nawet tego znaleziska. Góra piżamy jest w moim posiadaniu.
Grupa specjalna prowadzi poszukiwania
W akcję poszukiwawczą, na prośbę rodziny, włączyła się też Specjalna Grupa Płetwonurków RP specjalizująca się w poszukiwaniach osób zaginionych.
- Dokładnie wczoraj całą noc przeszukiwaliśmy rzekę Sawicę oraz fragmenty jezior Sędańsk i Sasek Mały – mówi Maciej Rokus z SGPRP, biegły sądowy z zakresu poszukiwań osób zaginionych na obszarach podmokłych i trudno dostępnych. - Akcję prowadziliśmy nocą, bo wówczas na monitorach mamy lepszą widoczność. Niestety, niczego nie odnaleźliśmy. Pracujemy nad tą sprawą od trzech dni. Wytyczyliśmy kolejne fragmenty terenu, które przeszukamy.
Policja prosi o pomoc
Z apelem o pomoc zwróciła się też szczycieńska policja. - Wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o zaginionym prosimy o kontakt z policją pod numerem telefonu 89 623 22 00 lub 112 – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek.
Przypomnijmy. Robert jest mieszkańcem wsi Niedźwiedzie (gmina Szczytno). Ma 28 lat, 168 cm, ciemne włosy. Jest bardzo szczupły. Był ubrany w ciemną piżamę na guziki i zimowe czarne buty, miał ze sobą tylko reklamówkę i rozładowany telefon, nie miał żadnych dokumentów.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23