Dość powoli rozkręca się tegoroczny sezon grzybowy. Co prawda kilka tygodni temu okazale pokazały się kurki, ale na wysyp innych grzybów jeszcze się nie doczekaliśmy, zwłaszcza wyczekiwanych przez wszystkich grzybiarzy – prawdziwków. „Tygodnik” tydzień temu znalazł podczas grzybobrania w okolicy Witówka jednego „prawego” (to ten na zdjęciu). W zeszłą niedzielę było już lepiej, bo w tej samej okolicy znaleźliśmy już 4 borowiki. Jest też dużo więcej niż tydzień temu podgrzybków. Nie brakuje oczywiście kurek. Za kilka dni, przy cieplejszych nocach, powinno w końcu sypnąć prawdziwkami. Warto przy tej okazji przypomnieć kilka najważniejszych zasad, o których należy pamiętać podczas grzybobrania.
– Nie bierzemy grzybów, co do których nie mamy stuprocentowej pewności czy są jadalne czy nie. W takim przypadku bezpieczniej jest po prostu uznać, że grzyb jest niejadalny – uczula Tomasz Liwartowski, dyrektor szczycieńskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. – Pamiętajmy również, że generalnie grzyby są ciężkostrawne, więc nie powinny ich spożywać dzieci młodsze niż 8-12 lat oraz osoby starsze.
Dodaje, że w razie wątpliwości co do tego, czy zebrane grzyby nadają się do spożycia można skorzystać z pomocy specjalistów pracujących w szczycieńskim sanepidzie. – Jednak nie wszystkie grzyby nadają się do takich oględzin. Nie zbierajmy owocników zbyt młodych, ani zbyt starych, gdyż ich identyfikacja w takim stanie rozwoju jest po prostu niezwykle trudna – mówi dyrektor Liwartowski. – Przychodząc do stacji zachowajmy oczywiście reżim sanitarny.
Pytany czy sam zbiera grzyby odpowiada: - Z wielką przyjemnością. Ale niestety od czasu wybuchu pandemii nie byłem ani razu.
Jedną ze ekspertek od grzybów w szczycieńskim sanepidzie jest Danuta Walc, która klasyfikacją grzybów zajmuje się od 20 lat. Oczywiście pani Danuta jest nie tylko klasyfikatorką, ale też zapaloną zbieraczką i konsumentką.
– Lubię zbierać grzyby w okolicy Jedwabna, Witówka, bo występują tam niemal wszystkie jadalne i popularne gatunki – mówi pani Danuta. – Najbardziej lubię jeść grzyby na świeżo: smażone na patelni z cebulką i śmietaną. Czego się nie zje od razu, to ląduje w słoikach i na suszarce.

Prawdziwek znaleziony przez „Tygodnik Szczytno” w okolicy Witówka
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32