Rozalia i Dawid poszli w ludowe ślady mistrzów
Niesamowity ogólnopolski sukces odnieśli w Kazimierzu Dolnym śpiewacy i muzycy ludowi z Rozóg. Rozalia Kaczmarczyk i Elżbieta Kasznia oraz Dawid Rolka i Jan Kania w kategorii uczeń i mistrz wywalczyli nagrody drugiego stopnia. Rywalizowali z 24 grupami.
Mistrzowie to Elżbieta Kasznia oraz Jan Kania. Oboje są doskonale znani w środowisku kurpiowskim i muzycznym. Ale warto pokrótce przypomnieć ich sylwetki.
Elżbieta Kasznia urodziła się 30 listopada 1957 r. w Rozogach. Tam mieszka i pracowała. Była między innymi dyrektorem Gminnej Biblioteki Publicznej. Pieśni uczyła się od ciotek, sąsiadek i znajomych. Zaczęła występować na początku lat 80. z kurpiowskim zespołem ludowym. Ma na swoim koncie mnóstwo nagród i wyróżnień. To autorytet w śpiewie, kulturze i historii kurpiowskiej. Ceni sobie pieśni o ciekawej treści literackiej. Ma donośny i wyjątkowy głos, którym zachwycają się członkowie jury wielu konkursów.Jan Kania to mistrz gry na harmonii pedałowej. Mieszka pod Kadzidłem. Zawsze jest w coś zaangażowany. Jego działalność łączy pokolenia. Był nagradzany przez jury wielu konkursów i festiwali folklorystycznych.
Rozalia Kaczmarczyk ma 15 lat. Mieszka w Występie. - Skończyła szkołę podstawową i od 1 września podbija Olsztyn – śmieje się jej mama Bożena Kaczmarczyk. - Wybrała 7 Liceum Ogólnokształcące i klasę o profilu teatralno-filmowym.
Przygoda Rozalii ze śpiewaniem ludowym zaczęła się od zajęć wokalnych w Gminnym Ośrodku Kultury w Rozogach. To tam wypatrzyła ją Elżbieta Kasznia i zaproponowała współpracę. - Pamiętam, że córka początkowo nie chciała tam iść – wspomina jej mama. - Ale gdy zawiozłam ją na pierwsze zajęcia z panią Elą i wróciłam pod GOK, w ręku trzymała karteczki z terminami kolejnych zajęć i mówiła, że bardzo jej się podoba. Jestem z niej niesamowicie dumna, bo nie sądziłam, że aż tak to się rozwinie. Sukces w Kazimierzu Dolnym to już kolejny z wielu.
Oprócz śpiewu Rozalia interesuje się się też rysunkiem i aktorstwem
Dawid Rolka to też 15-latek, mieszkaniec Orzeszek i absolwent Szkoły Podstawowej w Klonie. - Właśnie jesteśmy na rozpoczęciu roku szkolnego w Technikum Leśnym w Rucianem Nidzie – usłyszeliśmy od Emilii Rolki, mamy Dawida, gdy do niej zadzwoniliśmy w środę, 1 września. - Oczywiście, że jestem dumna z sukcesu mojego syna. Grą na harmonii pedałowej interesował się od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Tę pasję zaszczepił w nim pan Jan Kania, który uczył go też śpiewu, gadek kurpiowskich i przygrywał na harmonii. Samodzielną grę Dawid rozpoczął jakieś dwa lata temu.
Pani Emila przyznaje, że młodzi nie bardzo interesują się folklorem i tradycjami. - Ale są na szczęście wyjątki – śmieje się. - Cieszę się, że Dawid do nich należy, bo nasza rodzina to Kurpie z dziada pradziada. Często w strojach uczestniczymy procesjach i innych uroczystościach. Dawid przejął chyba tę pasję po swoim dziadku, który też grywał na takiej harmonii.
Dawid uwielbia również rysować. Tworzy też muzykę na komputerze.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

