Niedziela, 3 Marca
Imieniny: Kingi, Maryna, Tycjana -

Reklama


Reklama

Czujny syn uratował matkę. Dramatyczna sytuacja przy ulicy Wasińskiego w Szczytnie


Tylko dzięki czujnej i właściwej reakcji syna nie doszło do tragedii w jednym z mieszkań przy ulicy Wasińskiego w Szczytnie. Chłopak wyniósł z łazienki 52-letnią matkę, która straciła przytomność podczas kąpieli. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu.



Ratownicy nie mają wątpliwości, że tragedia była blisko. Winny – śmiertelnie trujący tlenek węgla, który wytworzył się zapewne podczas użytkowania piecyka gazowego.


Reklama

 

Kobieta brała kąpiel. W pewnym momencie zasłabła. Hałas zaniepokoił syna 52-latki, który wszedł do łazienki i zobaczył nieprzytomną mamę. Wyniósł ją do salonu, położył na łóżku i wezwał ratowników medycznych oraz strażaków.

 

- Gdy przyjechaliśmy na miejsce kobieta wciąż była nieprzytomna – mówi kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie.

 

Ratownicy zastosowali tlenoterapię. 52-latka odzyskał przytomność. Została przewieziona do szpitala na obserwację.

Reklama

 

W budynku przebywały jeszcze dwie inne osoby, na szczęście nikt więcej nie ucierpiał. Strażacy przewietrzyli pomieszczania. Zakazali użytkowania piecyka gazowego do czasu przeglądu urządzenia oraz przewodów wentylacyjnych.

 

Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 listopada.

 

Strażacy apelują też o montownie czujek tlenku węgla w budynkach, w których funkcjonują piecyki gazowe oraz piece CO na paliwo stałe.

 

Przypomnijmy, że w naszym powiecie dochodziło już do śmiertelnych zatruć tlenkiem węgla. Kilka lat temu zginęło nawet dwoje dzieci.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama