Cejmer: Wierzę w Pasym!
Maria Cejmer to pierwszy zastępca burmistrza Pasymia w historii miasta. Ma zająć się działką inwestycyjna i promocyjną. Ma ku temu olbrzymie doświadczenie. - Zdobywałam je głównie w koncernach skandynawskich, które zajmowały się budownictwem, inwestycjami w zasadzie na całym świecie – mówi nowa zastępczyni b...
Maria Cejmer to pierwszy zastępca burmistrza Pasymia w historii miasta. Ma zająć się działką inwestycyjna i promocyjną. Ma ku temu olbrzymie doświadczenie. - Zdobywałam je głównie w koncernach skandynawskich, które zajmowały się budownictwem, inwestycjami w zasadzie na całym świecie – mówi nowa zastępczyni burmistrza. - Byłam między innymi członkiem zarządu i dyrektorem zarządzającym spółki córki w Polsce.
Ważna analiza
Maria Cejmer współpracowała też z innymi wielkimi korporacjami. Prowadziła potężne inwestycje, jak budowa hoteli, centrów sportowych, galerii handlowych, czy nawet stadionów piłkarskich. Założyła też własną firmę. - Myślę, że to doświadczenie w kontaktach z dużymi, międzynarodowymi inwestorami pomoże mi w prowadzeniu rozmów zachęcających do inwestowania w Pasymiu – mówi. - Znam tę branżę z drugiej, strony więc powinno być mi łatwiej. Ale takie rzeczy trzeba rozpocząć od solidnej analizy miasta i gminy Pasym. Zarówno pod względem terenów pod inwestycję, ale także zasobów ludzkich.
Prywatnie szczęśliwa babcia
Maria Cejmer urodziła się w Pasymiu. Tu skończyła szkołę podstawową. Do szkoły średniej dojeżdżała do Olsztyna. Potem studia, praca i rozłąka z miastem rodzinnym. - Ale w kampanii moje losy splotły się z panem Cezarym Łachmańskim i gdy zaproponował mi pracę na rzecz Pasymia nie mogłam odmówić. W Pasymiu mieszka wciąż mój brat. Na miejscowym cmentarzu spoczywają rodzice.
Prywatnie pani Maria ma męża, córkę, która doktoryzuje się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i 9-miesięczną wnuczkę Różę Marię, która jest oczkiem w jej głowie. - Lubię też dobrą książkę, muzykę, kocham psy. Mam dwa myśliwskie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

