Telefon pod numer alarmowy miał dotyczyć poważnego zagrożenia życia. Na miejscu okazało się jednak, że zgłoszenie było… żartem. Jego autor szybko przekonał się, że takie zachowanie ma swoje konsekwencje.
We wtorek, 3 marca po godzinie 23:00 policjanci zostali skierowani na interwencję w Szczytnie po zgłoszeniu mężczyzny, który zadzwonił pod numer alarmowy 112 i poinformował, że jego żona chce go zabić. Funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres, aby sprawdzić sytuację.
Na miejscu zastali zgłaszającego oraz jego żonę. Podczas interwencji nie stwierdzono żadnych okoliczności wskazujących na to, że życiu lub zdrowiu mężczyzny mogło coś zagrażać. Kobieta była wyraźnie zaskoczona wizytą policjantów i oświadczyła, że nie wiedziała, że jej mąż zadzwonił pod numer alarmowy.
W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami nietrzeźwy mężczyzna przyznał, że zgłoszenie było jedynie… „żartem”. Za bezpodstawne wezwanie policji został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.
- Numer alarmowy 112 nie służby do żartów. Każde nieuzasadnione zgłoszenie może zablokować linię i opóźnić pomoc dla osób, które naprawdę znajdują się w sytuacji zagrożenia - podkreślają mundurowi.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25