Piłkarzy oraz kibiców Błękitnych po przyjeździe do Lidzbarka Warmińskiego przywitał ulewny deszcz. Jak się okazało niespełna dwie godziny później zimny prysznic czekał ich także na boisku podczas starcia z miejscową Polonią.
Wiadomo było, że mecz z liderem nie będzie łatwym pojedynkiem dla pasymskich piłkarzy, co się sprawdziło. Już w trzeciej minucie gospodarze objęli prowadzenie po płaskim strzale z dystansu. Błękitni odpowiedzieli dopiero po kilkunastu minutach, ale uderzenie z kilkunastu metrów Michała Nosowicz było niecelne. Dobrą okazję miał także Patryk Malanowski, ale w sytuacji sam na sam górą był bramkarz Polonii. Niewykorzystane okazje lubią się mścić i Błękitni się o tym przekonali. Po rzucie rożnym jeden z obrońców gospodarzy wyekspediował piłkę na połowę pasymian, tam futbolówkę źle przyjął Bartek Nosowicz, trafiła ona pod nogi doświadczonego Pawła Łukasika i były napastnik Stomilu strzałem z połowy boiska pokonał po raz drugi Pawła Brzozowskiego. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, mimo okazji po strzałach Malanowskiego i Kuby Kulesika.
Dobra gra w pierwszej połowie dawała nadzieję, że po zmianie stron Błękitni nawiążą walkę z liderem. Znów, niestety, szybko stracili bramkę, co podcięło im skrzydła. W 51. minucie ponownie skiksował Bartosz Nosowicz, piłka w polu karnym trafiła pod nogi napastnika gospodarzy, który pokonał bezradnego Pawła Brzozowskiego. Kilka minut później zawodnik Polonii wykorzystał okazję sam na sam i mieliśmy już 4:0. Błękitni starali się dalej atakować i zmniejszyć rozmiary porażki, ale albo nie mogli sobie poradzić z obrońcami albo - jak Dawid Mikulak - uderzali niecelnie. W 71. minucie pomocnik Polonii mocno uderzył z rzutu wolnego i tym samym zdobył piątą bramkę dla swojego zespołu. Pięć minut później honorową bramkę dla Błękitnych wywalczył Patryk Malanowski. W ostatnich sekundach meczu Polonia zdobyła kolejną bramkę i ustanowiła wynik meczu na 6:1.
Po meczu odbyła się konferencja prasowa, podczas której Patryk Malanowski powiedział: - Gratuluję zwycięstwa drużynie rywali. Chcieliśmy powalczyć o punkty, mieliśmy swoje okazje, których nie udało się w pierwszej połowie wykorzystać. Było 2:0 do przerwy. Potem w drugiej połowie szybko straciliśmy następne bramki. Kolejny raz „daliśmy prezenty”, które przeciwnicy bezlitośnie wykorzystują.
Paweł Sławiński
Skład: 1. Brzozowski – 18. Mikulak, 26. Stańczak (’85 5. Chlebowski), 8. B. Nosowicz, 14. Dobrzyński – 16. P. Kowalewski, 9. Chrzanowski, 17. Kulesik (’63 12. Gołaszewski), 7. M. Nosowicz, 77. Balcerzak – 10. Malanowski.
Niewykorzystani rezerwowi: 22. Zink, 4. B. Kowalewski, 21. Świercz.
MKS Korsze - Olimpia II Elbląg 3:0
Pisa Barczewo - Olimpia Olsztynek 6:2
Błękitni Orneta - ITS Jeziorak Iława 1:1
Polonia Lidzbark Warmiński - Błękitni Pasym 6:1
Granica Kętrzyn - Warmia Olsztyn 1:1
Motor Lubawa - GSZS Rybno 2:0
Mazur Ełk - Zatoka Braniewo 4:6
Mamry Giżycko - Tęcza Biskupiec 8:0
Mrągowia Mrągowo - Stomil II Olsztyn 3:0
1. Polonia Lidzbark Warmiński 13 29
2. Mamry Giżycko 13 28
3. Mrągowia Mrągowo 13 25
4. Zatoka Braniewo 12 24
5. Motor Lubawa 12 23
6. Pisa Barczewo 13 23
7. Olimpia II Elbląg 13 23
8. Granica Kętrzyn 13 22
9. ITS Jeziorak Iława 13 21
10. MKS Korsze 13 21
11. Błękitni Pasym 13 16
12. Błękitni Orneta 13 15
13. GSZS Rybno 13 14
14. Warmia Olsztyn 13 12
15. Mazur Ełk 13 11
16. Stomil II Olsztyn 13 10
17. Olimpia Olsztynek 13 8
18. Tęcza Biskupiec 13 6
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37