Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Wysiudali Siudaka ze stołka, zastąpił go na nim Tomasz Żuchowski


Radni ze Szczytna wciąż bardziej skupiają się na personalnych rozgrywkach niż sprawach miasta. Doskonałym tego przykładem jest kolejna sesja rady miejskiej, gdzie sprawy miasta zeszły na drugi plan, a najważniejsze okazało się odwołanie starego i powołanie nowego wiceprzewodniczącego rady. Tylko czy to coś zmieni? Czy dzięki zmianie na stołku nasze miasto rozwinie się gospodarczo, wypięknieje? Radni unikają trudnych tematów, podejmowania strategicznych decyzji, brania za nie odpowiedzialności, za rozwój naszej małej ojczyzny, ale za to z łatwością przychodzi im wzajemne obrażanie się, szkalowanie... Czy tacy radni są nam potrzebni?


  • Data:

Szczytno ma mnóstwo nierozwiązanych problemów. Z każdą kolejną kampanią wyborczą kandydaci obiecują mieszkańcom złote góry. I za każdym razem na te obietnice się nabieramy. Kończy się w większości przypadków na słowach. Szpecąca nasze miast wieża ciśnień stoi, jak stała. Miejskim szkołom brakuje sal sportowych, boisk z prawdziwego zdarzenia. Nie mamy miejskiego stadionu, amfiteatru, oczyszczalnia ścieków ledwo zipie, część ulic wciąż jest w opłakanym stanie, nie ma zakładów pracy, rozwiązanej sprawy z cenami śmieci... Można długo wymieniać...

 

A czym zajmują się radni? Wstyd nawet o tym pisać. Wystarczy obejrzeć sobie kilka ostatnich sesji, które dostępne są w internecie i wyrobić sobie samemu na ten temat zdanie. Poziom zgłaszanych interpelacji i miejskich wniosków powala. Radni zajmują się głównie krzakami, dziurami w chodnikach i prześcigają we wzajemnym obrażaniu lub po prostu siedzą niemi na sesjach i pobierają należną sobie dietę - na tym kończy się ich rola. Fakt, są wyjątki.

 

 

Ostatnia sesja była dobitnym przykładem konfliktu pomiędzy burmistrzem, a częścią miejskich radnych. Jego ofiarą padł wiceprzewodniczący rady Robert Siudak, który został odwołany z tej funkcji. To radny z komitetu wyborczego burmistrza Razem dla Szczytna. W jego miejsce powołano Tomasz Żuchowskiego (Prawo i Sprawiedliwość).

Jeszcze przed głosowaniem burmistrz Krzysztof Mańkowski apelował do radnych, wnioskodawców o wycofanie tego projektu uchwały.

 

Burmistrza apel o status quo

 

- Gdy 23 lata temu rozpoczynałem pracę w samorządzie powiatowym współpracowałem między innymi ze starostą Kacprem Zimnym – wspominał burmistrz. - Mówił mi wówczas: „Panie Krzysztofie, niech pan pamięta, że pierwszy gniew, to zły gniew. Niech pan nie podejmuje pod wpływem emocji żadnej decyzji”. Apeluję do wnioskodawców uchwały, aby ją wycofali. Wiem z rozmów, że była to zbyt pochopnie podjęta decyzja. Bo ta zmiana personalna nic nie wnosi do spraw miasta, zajmijmy się Szczytnem, sprawami mieszkańców, wnioskami do budżetu, a nie personalnymi atakami. Wiem, że nasza współpraca była do tej pory szorstka, ale naprawdę zapraszam do siebie na rozmowy, drzwi do mojego gabinetu są otwarte.

 

Naprawa „sprawiedliwości”?

 

- Być może, według pana, ta zmiana nic nie da, ale gdybyście państwo, jak rozpoczynaliśmy naszą kadencję, głosując nad składem prezydium, wybrali reprezentantów wszystkich ugrupowań w radzie, to dziś do tej sytuacji by nie doszło – mówi Teresa Moczydłowska, szefowa klubu PiS. - Przywracamy tylko normalność. Nie może być tak, że jedno ugrupowanie ma dwóch przewodniczących, a inne żadnego. Dzisiejsze głosowanie będzie naprawieniem tego, czego nie zrobiliście na początku kadencji.

 

- Właśnie usłyszeliśmy od pani Moczydłowskiej, że chodzi im wyłącznie o stanowiska, bo wcześniej nie dano ich jej partii – grzmiał z kolei Karol Furczak. - Właśnie powiedziono to na głos.


Reklama

 

Wstyd, ale jakby PiS dał kasę...

 

- Ta próba odwołania nie ma uzasadnienia – broniła Roberta Siudaka radna Ewa Czerw. - To jedynie wojna personalna. Jest mi wstyd, że muszę w niej uczestniczyć. Zaprzestańmy tego. Apeluję abyście zastanowili się, czy jest powód do odwołania. Radny Siudak tylko się bronił. Ktoś mówił o zatrudnieniu członków rodzin, a w dyskusji na jednej z ostatnich sesji dowiedzieliśmy się, że inni też zatrudniają rodziny.

 

W tym momencie radna Anna rybińska odczytała uzasadnienie wniosku złożonego przez klub radnych PIS o odwołanie wiceprzewodniczącego Roberta Siudaka. - Robimy to w trosce o wizerunek rady i miasta, bo pan wiceprzewodniczący wprowadza między innymi chaos w obradach – przekonywała.

 

- Jest mi wstyd, że muszę w tym uczestniczyć – mówił z kolei radny Paweł Krassowski. - Samorząd sprowadza się do walki politycznej. Zajmijmy się sprawami miasta. Prezydium rady nie powinno być upolitycznione. Ale jeśli za tą zmianą kryje się to, że za nowym wiceprzewodniczącym, który związany jest z PiS, przyjdą do naszego miasta rządowe pieniądze, to chętnie za tym zagłosuję.

 

Mimo coraz bardziej gorącej dyskusji wnioskodawcy nie zrezygnowali ze swojego wniosku. Powołano komisję skrutacyjną i rozpoczęto tajne głosowanie. Wiceprzewodniczącego można odwołać bezwzględną większością głosów. Atmosfera była bardzo napięta, bo nawet jeden z radnych nie pozwolił, aby ktoś kręcił się przy „kąciku do głosowania”, a burmistrz zwrócił uwagę, aby radni głosowali jednym długopisem.

 

Osobistych przytyków ciąg dalszy

 

Jeszcze przed samym głosowaniem radna Czerw domagała się odpowiedzi na pytanie, czy strony sporu próbowały się jakoś dogadać. Odpowiedzi nie usłyszała.

 

- Jestem jednym z radnych, którzy pod tym wnioskiem się podpisali – mówił Zbigniew Orzoł. - Nikt takich rozmów nie inicjował. A obecne nawoływanie do pojednania i wycofania wniosku nie do końca jest szczere.

 

- Nie wiem, czy jestem stroną sporu – mówiła z kolei radna Anna Rybińska. - Nie mam tu żadnych porachunków. Nie jest jednak w porządku, że jedno ugrupowanie ma dwóch wiceprzewodniczących. Jeśli chcecie pokazać dobry gest, to każde ugrupowanie powinno mieć swojego przedstawiciela w prezydium. Radny Furczak, komu chodziło o stanowiska to widać: i pana siostra i pan zostaliście zatrudnieni na garnuszku samorządu.

 

- O właśnie, o to idzie, pani radna Rybińska – grzmiała z kolei Beata Boczar. - Wam można robić „wycieczki” osobiste. Atakować personalnie radnych. A jak raz pan radny Siudak zapytał, gdzie pracują wasi krewni, to wielkie larum i trzeba odwołać wiceprzewodniczącego. A pani dalej będzie ubliżać i robić osobiste przytyki. To forma kneblowania innych. Na to się nie godzę.

Reklama

- Przysłuchując się temu wszystkiemu dochodzę do wniosku, że jak się chce kogoś uderzyć, to kij zawsze się znajdzie – mówił Paweł Malec, wiceprzewodniczący rady.

 

„Okrucieństwo” jedenastu

 

W odwołaniu wiceprzewodniczącego rady Roberta Siudaka wzięło udział 20 radnych. 11 radnych było za jego odwołaniem, 9 przeciw.

Po odwołaniu głos zabrał Robert Siudak. - Zawsze starałem się żyć tak, aby nikogo nie skrzywdzić – mówił. - Pomagać ludziom w potrzebie. Radnym jestem od 19 lat i nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś tak okrutnym i bezwzględnym. Jeśli popełniłem jakieś błędy, to za nie przeprosiłem. Możecie zabrać mi wszystko, ale godności mi nie odbierzecie. Kocham to miasto i jego mieszkańców. Ciekaw jestem, czy będziecie potrafili spojrzeć sobie w twarz w lustrze.

 

Naprawili „sprawiedliwość”

 

Po odwołaniu Roberta Siudaka zarządzono głosowanie nad powołaniem nowego wiceprzewodniczącego rady. Klub PiS wskazał na to miejsce Tomasza Żuchowskiego. Jego sylwetkę przedstawiła radna Teresa Moczydłowska.

Nieoczekiwanie jednak drugą kandydaturę zgłosiła radna Beata Boczar. Ponownie Roberta Siudaka.

W tym głosowaniu wzięło udział już tylko 19 radnych. Oddano 18 ważnych głosów. 11 za Tomaszem Żuchowski, 7 za Robertem Siudakiem.

- Bardzo dziękuję za zaufanie, oddane głosy i mam nadzieję, że okażę się przydatnym pomocnikiem pana przewodniczącego rady – powiedział po wygranych wyborach Tomasz Żuchowski.

 

Teraz to już PiS da...

 

- Nasuwa mi się jedna refleksja – powiedziała po głosowaniu z kolei radna Agnieszka Kosakowska. - Właśnie powstała w naszej radzie koalicja PIS - PSL.

Wtórował jej Paweł Krassowski. - Gratuluję powstania nowej koalicji – mówił. - Mamy teraz w prezydium rady przedstawiciela partii rządzącej w Polsce, wierzę zatem, że od dziś do naszego miasta pieniądze zaczną płynąć szerokim strumieniem. Czego oczywiście sobie i mieszkańcom Szczytna życzę.

Ostra dyskusja, tym razem o politycznych roszadach, rozgorzała na nowo.



Komentarze do artykułu

Rafał

A jak radny Furczak czy on też skorzystał na tej rotacji???

Mateusz

W artykule niestety nie napisano, ale mógłby ktoś przypomnieć jakie to projekty uchwał w sprawach strategicznych dla miasta wniósł Mańkowski przez prawie trzy lata swoich \"rządów\"? Przecież to on a nie radni obiecywał załatwienie sprawy wierzy ciśnień. Teraz opowiada o jakimś tajemniczym ważnym inwestorze. Znając \"profesjonalizm\" Mańkowskiego to taki inwestor jak ten katarski co miał stocznie ratować. Nieudolność burmistrza próbuje się zrzucić na radnych. Każdy kto w ostatnim czasie miał jakąś sprawę w urzędzie, wie jak na jak fatlanym poziomie teraz pracuje Urząd Miasta. A za to ponosi odpowiedzialność wyłącznie Mańkowski. Bo jeśli takich sióstr Furczaka jest tam więcej, to jak ten urząd ma dobrze funkcjonować?

smutny

Cel naszych radnych na tą kadencję? Wykończyć Mańkowskiego żeby wygrać następne wybory. Czyli koryto. Reszta się nie liczy.

Zdzysk

WYWALIĆ TO CAŁE TOWARZYSTWO OPORTUNISTÓW NIE SPRZYMIWŻEŃCÓW SPOLECZEŃSTWA , U NICH KASA SIĘ LICZY NIE DOBRO MIASTA - ONI SĄ UCZNIAMI PISU , CZYLI ZRUJNOWAĆ WSZYSTKO, A ONI SĄ NIEWINNI

dr

Posiada właściwe kwalifikacje- \"syn swego ojca\".

obywatel

Gratuluję wyborcom PSL. Koalicja PIS-PSL. Ciekawe, czy połączył ich intelekt czy program ?

mieszkaniec

Tygodnik opisuje odgrzewane \"kotlety\". Czy Siudak był już przyspawany do stanowiska? Może z drugiej strony stołu prezydialnego będzie miał lepsze spojrzenie na sprawy miasta. A swoją drogą będąc tyle lat w radzie czym może się pochwalić?

Mariusz

Pokazała sylwetkę i dokonania Pana Tomasza: \" To Syn Pana Żuchowskiego... \" i wszystko w temacie, bo co więcej ?

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama