Historia wciąż daje o sobie znać. Niewybuch w lesie pod Przeździękiem Małym
Rutynowy patrol strażników leśnych zamienił się w akcję saperską. W lesie koło Przeździęku Małego natrafiono na pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej. Policjanci zabezpieczyli teren, a niebezpieczne znalezisko przejęli saperzy. Do tego ciekawego odkrycia doszło w poniedziałek, 8 września.
W poniedziałek, 8 września, policjanci ze Szczytna otrzymali zgłoszenie o podejrzanym przedmiocie ujawnionym w lesie na terenie gminy Wielbark. Funkcjonariusz Straży Leśnej, patrolując teren w okolicach Przeździęku Małego, zauważył obiekt przypominający pocisk.
- Na miejsce udali się policjanci oraz funkcjonariusz Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego, który potwierdził, że ujawniony przedmiot to pocisk artyleryjski, najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. Mundurowi zabezpieczyli teren, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym. Ze względu na położenie miejsca znaleziska, z dala od zabudowań, nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji mieszkańców - relacjonuje st. sierż. Agata Stefaniak z KPP w Szczytnie.
Niewybuch przejęli żołnierze z patrolu saperskiego jednostki wojskowej i w bezpieczny sposób usunęli go z lasu.
Choć od wojny minęły dziesięciolecia, takie znaleziska wciąż mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego każde odkrycie tego typu należy zgłaszać odpowiednim służbom, które dysponują wiedzą i sprzętem do ich neutralizacji. Policja przypomina, że w przypadku natrafienia na przedmiot przypominający pocisk, granat czy inny materiał wybuchowy należy:
- nie dotykać i nie przenosić znaleziska,
- nie używać ognia ani otwartego płomienia w pobliżu,
- oddalić się w bezpieczne miejsce i natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer 112,
- zabezpieczyć teren przed osobami postronnymi, zwłaszcza dziećmi.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

